Skocz do zawartości
  • Witaj na naszym forum o ogrzewaniu!

    Na forum znajdziesz odpowiedzi na wiele pytań związanych z ogrzewaniem. Zachęcamy do rejestracji po której: będziesz miał(a) możliwość pisania postów, zobaczysz wszystkie zdjęcia i schematy, staniesz się częścią naszego forum :) Zapraszamy...

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'Ogniwo' w zawartość dodano w Kotły zasypowe .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Kotły i piece
    • Kotły zasypowe
    • Kotły z podajnikiem
    • Kotły gazowe
    • Kotły i piece elektryczne, promienniki podczerwieni
    • Kominki, kozy i inne piece
    • Inne tematy o kotłach i piecach
  • Inne sposoby ogrzewania
    • Pompy ciepła
    • Kolektory słoneczne
    • Ogrzewanie niekonwencjonalne
  • Instalacje
    • Instalacje CO i CWU
    • Kominy dymne i spalinowe
    • Wentylacja i rekuperacja
    • Wytwarzanie energii elektrycznej na cele grzewcze (i nie tylko)
  • Inne tematy związane z ogrzewaniem
    • Opał
    • Izolacje
    • Kwestie finansowe
    • Sklep info-ogrzewanie.pl
    • Ogłoszenia drobne
    • Instrukcje, DTR, artykuły, narzędzia, programy...
  • Tematy różne
    • Sprawy organizacyjne
    • Przywitaj się
    • Rozmowy na dowolny temat
    • Kosz

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Adres strony www


Skype


GaduGadu


Lokalizacja


Zainteresowania


Co ogrzewam?


Instalacja


Kocioł

Znaleziono 63 wyników

  1. Witam, wiem że już było dużo na temat przeróbek kotła ogniwo na dolniaki ale chciałbym zapytać fachowców z forum czy mógłbym dokonać tej przeróbki w następującej formie a mianowicie posiadam płytę szamotową o grubości 3 cm,którą przetnę na dwie części żeby weszły przez dźwiczki,na wysokość i szerokość dotne ją na wymiar ,w środku kotła na dole wytnę otwór prostokątny w płytach szamotowych tak żeby powstał otwór do odbierania spalin,płyty zamontuje tak żeby były pod lekkim kontem w kierunku dzwiczek i wszystko uszczelnie masą szamotową.Dodatkowo boki powstałego paleniska obłożę płytkami szamotowy mi.To że ruchomy ruszt będzie częściowo blokowany nie robi problemu bo użyje pogrzebacza.Moje pytanie jaki ma być wymiar wyciętego prostokątnego otworu u dołu paleniska aby odpowiednio odbierać spaliny i czy w ogóle przedstawiony przeze mnie sposób będzie się sprawdzał.
  2. Witam. Chciałbym pochwalić się na tym forum moją przeróbką kotła Ogniwo s6wc 20kW ze Spalania Górnego na Spalanie Dolne. Jakiś czas temu znalazłem informację o spalaniu węgla czysto i ekonomicznie od góry. Wcześniej paliłem oczywiście tradycyjnie jak większość ludzi kopcąc i brudząc otoczenie i spalając ogromne ilości węgla. Po odkryciu palenia od "góry" myślałem że to był strzał w dziesiątkę. Paliłem tak przez tamtą zimę i byłem bardzo zadowolony gdyż znacznie wydłużyła się moja stałopalność i zmniejszyło się zużycie węgla. Jednak ciągle czułem taki niedosyt. Drażniło mnie codzienne rozpalanie w kotle. Musiałem wstawać wcześnie rano i rozpalać, co prawda na jednym zasypie paliło się ok. 18-20 godzin ale to ciągłe rozpalanie. Nie tak dawno postanowiłem sobie że przerobię mój kocioł na Dolne Spalanie - pomyślałem będę mógł dokładać opał i nie będę musiał codziennie rozpalać. Wcześniej bardzo trudno było mi opanować fazę odgazowywania węgla po mimo ogromnej liczby przeróbek typu przysłanianie powietrza, KPW, RCK w kominie, różne modulacje podawania powietrza, wykładanie komory szamotem nic nie dawało dobrego skutku - przy odgazowywaniu cały czas leciała z komina "czarna raca" (jak węgiel się odgazował to nie było widać dymu). No i stało się. Przerobiłem moje Ogniwo na "dolniaka". I TO BYŁ DOPIERO STRZAŁ W DZIESIĄTKĘ!!! W porozumieniu i z pomocą kolegi z sąsiedniego forum DP przerobiłem udanie mój kocioł. Wymurowałem w kotle przegrodę szamotową która służy jako wiszący wymiennik i zamontowałem palnik D.P pod tą przegrodą - jest rewelacja. Komorę załadowczą dodatkowo zmniejszyłem cegłami szamotowymi aby uzyskać ruszt o wymiarach 24x24cm (wcześniej był 40x42cm). Do komory maksymalnie teraz wchodzi mi ok 11-12kg węgla ale zasyp ten wystarcza mi przy temp. w nocy -5 stopni na 12-13 godzin (dla mnie rewelacja). Ogrzewam dom z lat 20-tych 150 mkw, nieocieplony, i bojler cwu 140L. Mogę w każdej chwili dokładać opał do kotła. A spalam teraz rewelacyjnie czysto przez cały czas palenia (nie tylko w fazie koksu). Dlatego też zachęcam użytkowników tego kotła do przeróbki go na DS gdyż u mnie znacznie jeszcze spadło zużycie opału (zszedłem poniżej 1kg węgla na godzinę) wydłużyła się stałopalność i zniknął kompletnie dym z komina. Poniżej przedstawiam kilka zdjęć z przeróbki jakby ktoś był zainteresowany. Myślę że takiego tematu jeszcze nie było o przeróbce kotła Ogniwo z zastosowaniem palnika Dikij.Petia gdyż nic takiego wcześniej nie mogłem znaleźć (szukałem sporo po necie i nie wiele znalazłem). Jeśli ktoś byłby zainteresowany przeróbką i potrzebowałby więcej danych to jestem do dyspozycji. Tu jeszcze krótki filmik jak to działa. https://www.youtube.com/watch?v=osJw-nNPwVM
  3. Witam serdecznie, z racji tego, że jestem nowy na forum pozdrawiam wszystkich forumowiczów:) Mam problem z piecem ogniwo S6WC 36kW - zamontowany w lipcu 2013r. Nie potrafię nagrzać w sezonie grzewczym tym piecu :( Przy paleniu węglem z Marcela, piec ledwo osiąga 50 stopni i nie potrafi utrzymać tej temperatury - w piecu jest pół komory żaru a w domu jest zimno. Dużo węglików jest nieprzepalonych i je wyciągam z popielnika. Testowałem wiele rodzajów opału: węgiel z Ziemowita, kostkę z Chwałowic, orzech z Silesii - na każdym występuje ten problem. Co więcej, do pieca wchodzi mi na raz ok 70 kg opału - za 2 godziny wszystko jest wypalone a na piecu ok. 33-37 stopni! W czwartek, po godzinie palenia sezonowanym drewnem, kocioł ledwo osiągnął 55 stopni. Komin, do którego odprowadzany jest dym z pieca jest zimny - nawet 5 cm powyżej rury wylotowej. Kominiarz wydał opinię na piśmie, że komin jest czysty, niespękany, nie trzeba go szlamować. W piątek wyczyściłem cały piec szczotą, szpachlą, rozebrałem rurę od czopucha do komina - wszystko czyste. Palę z wentylatorem (sterownik Tech ST28) jak i bez - efekty są te same. 4 niezależnych hydraulików nie zgłosiło zastrzeżeń do wykonanej instalacji przyłączenia do pieca. Z początkiem sezonu grzewczego grzaliśmy nim też zasobnik CWU - jednakże woda bardzo szybko chłodła, słychać było odgłos ciągłego mieszania się wody - zrezygnowaliśmy z tego rozwiązania i zamontowaliśmy bojler gazowy Americanos. do obiegu CO podłączana jest pompa grundfos (starszy model, bodajże mający ok 12 lat) Wczoraj, w akcie desperacji, odłączyłem pompę od sterownika i podpiąłem ją na kabel - pompa działa, jednakże brak jakiejkolwiek poprawy. Wczoraj paliłem od 9 rano w tym piecu - ledwo osiągnął 50 stopni i po chwili temperatura opadła o 10 stopni. Na wiczór w domu po całym dniu palenia miałem 16 stopni :( Wcześniej paliłem flotokocntertratem - spalałem ok 11 ton opału plus do tego ok. 11m3 zrąbek - teraz z perspektywy czasu widzę, że z tym piecem od początku było coś nie tak - dom jest 1987r, nieocieplony, wszystkie grzejniki wymienione na aluminiowe, okna wymienione, ocieplony dach wełną isover plus docieplam poddasze ociepleniem z Rebonda. Na poddaszu mam zbiornik wyrównawczy - nie rozciekł się, itp. Nie wiem co jest przyczyną - wcześniej miałem piec od lokalnego producenta; przy paleniu flotokoncentratem, bez ocieplonego poddasza i bez sterownika w domu w zimę szło chodzić w krótkich spodenkach. W zał. zdjęcia pieca, instalacji oraz filmik z palenia. Link do filmu: https://drive.google.com/open?id=12Z83i3OYJf2-MwINBp6UAi_fQaHCxQQx proszę o pomoc, porady jak zlikwidować ten problem. pozdrawiam!
  4. Witam kolegów. Z góry przepraszam za założenie nowego tematu jeżeli taki już istnieje, ale nie mam czasu na dokładne przeszukanie forum, a potrzebuję szybkiej odpowiedzi. Muszę zamontować kocioł w kamienicy powojennej. Ogrzewany będzie parter i piętro. Łącznie 115m2 wysokość pomieszczeń 2,8m. Kocioł w piwnicy. Jest stara instalacji grawitacyjna ruy na pionie 2", pętle 5/4". Grzejniki żeliwne. Mury grube , nieocieplone, okna plastik, ale jakieś nie firmowe. Mam zaadaptować starą instalację, żeby jak najtaniej było, więc żadnych pompek i elektroniki, tylko miarkownik ciągu-ciąg w kominie ok.Inatalacje nie będzie ogrzewać CWU. Poprzedni piec zgnił,był kilka lat nieużywany. Nawet nie wiem jaka to firma. Z tabliczki wyczytałem tylko powierzchnię czynną kotła-było 1,5m2. Kamienica nie jest wolnostojąca (instalacja ma ogrzewać jak gdyby połowę budynku, w drugiej części nikt na razie nie mieszka i nie ogrzewa) I teraz prośba o odpowiedź z Waszej strony. 13 czy 17 kw i oczywiście kocioł jak w temacie "ogniwo"- decyzja już zapadła przez właścicieli, tylko jaka moc? Ja osobiście dałbym 15, no ale nie ma. Po jutrze jadę kupić i muszę mieć jasną odpowiedź i argumenty dla właścicieli dlaczego taki lub taki. Deklarują, że palić będą drobnym węglem, groszkiem i niewielkie ilości drewna. Priorytetem ma też być długa stałopalność, bo do piwnicy jest utrudniony dostęp(właz w podłodze, drabinka i bardzo niski strop). Pozdrawiam i czekam na odpowiedź. A i jeszcze jedno, w "ogniwie" jest wyjście i powrót G1½, no ale to chyba nie zaszkodzi grawitacji? skoro dalej mam 2". Jeszcze raz pozdrawiam. Krzysztof
  5. Witam, liczę na Waszą pomoc, bo już sama sobie chyba nie poradzę. Wynajęłam latem mieszkanie w domu, nie ocieplonym ani od zewnątrz ani od środka, przychodzą zimne dni więc zaczęłam palić, wcześniej dużo czytałam na temat palenia, postanowiłam palić od góry. Piec rozpala się bardzo dobrze łapie temperaturę, ale.... nie grzeje długo po zasypaniu prawie całego kotła po 4 h kaloryfery robią się chłodne, a zamiast popiołu mam duże grudy węgla... eksperymentowałam juz z ilością paliwa, z temperaturą... ciągle robi się to samo :( Obecnie mam temeraturę ustawioną na 60, ale 60 jest niedługo może godzinę dwie, a później już spada. Znowu jak mam na 50 to nie za bardzo to ogrzewa mieszkanie i robi się to samo... Dodam jeszcze, że teraz są te dni jeszcze w miarę, a temperatura w domu podczas palenia to max 20st. zwykle ok 19. Mój piec to ogniwo s7wc 8 kw mam 2 duże kaloryfery jeden mniejszy i jeden łazienkowy. Nie wiem co będzie w zimę, jak czytam, że ludziom kotły trzymają po paręnaście godzin temperaturę to dla mnie szok. Ja chyba będę musiała palić 3 razy dziennie jak przyjdą mrozy. Dodatkowo nie wiem co robić z niedopalonym węglem, on się żarzy cały, ale nie spala się, nie wiem czy to wyrzucać czy na nowo używać. Jestem skazana sama na siebie, mieszkania nie mam jak zmienić.
  6. Witam mam pytanie o sens i o radę na temat przeróbki kotła Ogniwo na Pellet. Przez jakiś czas trenuje próby rozpalania od Góry jednak powoli mam tego dość jak i moja małżonka. Zaczynam myśleć o przeróbce lub może nawet wymianie pieca jednak ta druga opcja jest pod dużym znakiem zapytania ze względów na koszta. Piec jest za duży na powierzchnie grzewczą co okazało się 3 miesiące po odnalezieniu dokumentacji domu. Dom 99m2 9 grzejników w tym jedna drabinka w łazience na piętrze. Grzejniki Stalowe w 6-ciu założone termostaty w tym 3 rozkręcone na max w obawie o ugotowanie pieca w razie braku prądu. Palnik na pellet kusi brakiem obsługi i małą ilością dymu. Mam upierdliwego sąsiada i kominiarza nie dokońca chyba świadomego tego co robi i mówi. 2 lata temu dołożona przedłużka do komina spowodowała zatkanie komina. Kominiarz twierdzi że przy wolno stojącym kominie bardzo blisko dużego domu i tak nic nie da... 500zł poszło do garażu ale mniejsza z tym. Komin jest wolno stojący dość blisko dużo większego budynku. W ostatnich dniach zaliczyliśmy pożar komina, który był ponoć czyszczony przez kominiarza w Lipcu (w trakcie trzeciego rozpalenia od góry w tym roku). Komin na szczęście przetrwał. Po porządnym wyczyszczeniu samemu bez udziału kominiarza wszystko jest ok. Jednak teraz mam pytanie o sens takiej przeróbki. Kocioł jest w miarę świeży bo ma z 3 lata. Kotłownia poza domem ale przylepiona do budynku. W związku do tego jak ojciec miał zrobioną kotłownie zamontowany zawór 4-drogowy osobne pompy od CO i C.W.U. Z tego co wyczytałem po internetach palenie pelletem powoduje niską emisję spalin, a co za tym idzie dymu. Przeróbka rzędu 4-5 tyś wchodzi w grę w zamian za bezobsługowość ze strony mojej żony, która jest zajęta naszym synem, który urodził się jeszcze w wakacje. Pojawienie się syna spowodowało to że zaczynam się zastanawiać nad tym wszystkim. Jeżeli chodzi o wstawienie tego pieca to odbyło się to tylko na tym że zapłaciłem za piec, a sam osprzęt dostałem więc tak było najtaniej i najszybciej bo w grudniu i to późnym z myślą tylko że muszę się pozbyć pieca, który chciał nas puścić z torbami. Na chwilę obecną stwierdzam że nasz nie ocieplony dom potrzebuje około 1 tony opału miesięcznie. Opał niby renomowany z dużego składu w Opolu. Proszę o jakieś sugestie czy to w ogóle zda egzamin bo zaczynam myśleć o gazie, który mam na ścianie kotłowni bez przyłącza do domu (stare nawyki poprzednich użytkowników domu). Pozdrawiam Darek.
  7. Witam Kupiłem domek wraz z piecem Ogniwo Biecz S2WC. Około 20 kW Na internecie żadnych informacji o tym piecu. Czy ktoś wie co to za piec, dolnego czy górnego spalania bo nie chcę za dużo eksperymentować a zima tuż tuż. Jak w tym napalić? Czy rozpalić żar i zasypać węglem, czy może rozpalać od góry. I najważniejsze czy to piec na węgiel czy na miał bo nie mam zielonego pojęcia. Jeśli będzie potrzeba to mogę zamieścić fotki. Dziekuję za wszelaką pomoc.
  8. Jaki jest sznur uszczelniajacy w s6wc 20kw? Na szybko muszę wymienić, a nie chce się pomylić w liczeniu z tego co zostało z tego sznura. Wydaje mi się że 12mm, ale chciałbym mieć pewne info.
  9. Witam, na tą zimę zakupiliśmy kocioł ogniwo s6wc, wcześniej przez 10 lat służył ten sam model, ale o mocy 20Kw niestety padł, instalator doradził mniejszą moc, 17 Kw, gdyż według niego 20Kw to za dużo. Przyznałem mu rację bo kojarzę zimy jak musiałem okno w pokoju otwierać, tak domownicy hajcowali. Niestety, teraz nie idzie ogrzać domu przy mrozach -20, nie jest to mała różnica, różnica jest potężna, nie wiem czy nie wynika to z czegoś innego, komin jest wyczyszczony, jest czyszczony co zimę, wiem że powinien być czyszczony częściej. Dom jest z lat 40-50, 2 pietrowy, nieocieplony, pompy do wody brak, instalacja stalowa, 180m2, paliwo mial II wilczek, teraz zamówiłem orzech II Piekary, chce sprawdzić na innym węglu. Palone jest niestety metodą kopcenia, chcę się przerzucić na palenie od góry, ale za rzadko jestem w domu, domownicy palą a ludziom starszej daty ciężko wytłumaczyć że całe życie robili coś źle. Także warunki dla ogrzewania są praktycznie najgorsze z możliwych, moje pytanie brzmi(dość naiwne) czy można coś spróbować zrobić, wiem że mocy kotła już nie zwiększę, ja w tym upatruję tą zmianę, bo to jedyny logiczny wniosek, tylko kocioł się zmienił od zeszłych zim. Pozdrawiam. PS. palę na naturalnym ciągu, na dniach chce kupić miarkownik ale wtedy będę musiał ustawić temp. na 80 żeby ogrzać dom, nie wiem jakie ilości węgla to pochłonie.
  10. Witam, posiadam kocioł ogniwo 17 kw w którym pale standardowo od góry lecz jedne zasyp ok 20kg węgla starcza mi na ok 7h palenie. Postanowiłem coś pozmieniać i zainspirowany znalezionym filmem w internecie https://www.youtube.com/watch?v=6DECsF6iS2M sprobowalem z dmuchawa i miałem lecz jeden zasyp czyli ok 25 kg starczył mi na ok 8h palenia.. Możecie coś poradzić by wydłużyć czas palenia?
  11. Witam. Chciałbym zasięgnąć opinii osób które są obeznane w temacie użytkowania kotłów zasypowych c.o. Posiadam kocioł Ogniwo S6WC 13kW z nadmuchem i sterownikiem elektronicznym. Odkąd kocioł jest w domu czyli od 2007 roku, palone w nim było standardową metoda rozpalania od dołu. Niedawno usłyszałem o paleniu od góry - wypróbowałem ten sposób ze dwa razy i jest w moim przekonaniu zdecydowanie wygodniejszy i ogólnie bardziej przyjazny, ciepło utrzymuje się tak jakby dłużej. Moje pytanie dotyczy temperatury na kotle a konkretniej na jakie wartości ustawić konkretne opcje sterownika. Pytam ponieważ rozpalając metodą od góry, przy takiej samej ilości węgla oraz rozpałki i takich samych ustawieniach sterownika co przy rozpalaniu od dołu, temperatura maksymalna kotła wzrosła dość znacząco tzn do 83-85 stopni. Przy tradycyjnym rozpalaniu od dołu nigdy takich temperatur nie widziałem, wtedy max było ok 75 stopni (temp. c.o. była ustawiona na 62 stopnie). Czy temperatury rzędu 85 stopni są bezpieczne dla pieca i reszty instalacji ? To mnie najbardziej martwi żeby z czymś nie przesadzić. Jaka jest optymalna bezpieczna temperatura maksymalna ? W tej chwili sterownik ustawiłem następująco: Temperatura c.o - 58-60 stopni (po osiągnięciu tej temp. nadmuch wyłącza się i tylko co jakiś czas delikatnie dmucha. Od tego momentu temperatura rośnie stale aż do wspomnianych 83-85 stopni a później powoli wygasa) Nadmuch - 1 (najniższa moc) Odstęp czasowy między nadmuchami po osiągnięciu zadanej temperatury c.o. którą podałem wyżej ustawiłem na co 7 minut, a długość takiego nadmuchu co 7 minut to 45 sekund. (Wcześniej przy paleniu od spodu było co 5 minut i nadmuch przez 1:15) Piec grzeje dobrze, nagrzewa solidnie cały dom - nie mam żadnych zastrzeżeń. Chciałbym na stałe przerzucić się na rozpalanie od góry, czy powyższe ustawienia sterownika są ok czy może sugerujecie coś zmienić, no i czy ta temperatura maksymalna jest w normie czy może zmniejszyć na sterowniku temperaturę ogólną c.o. żeby maksymalna nie była tak wysoka? Z góry dziękuję za pomoc/sugestie. Pozdrawiam.
  12. Witam wszystkich Aktualnie posiadam piec s6wc - 20 i chciałbym wprowadzić kilka zmian i przejść na miał, którego mam w pobliżu pod dostatkiem i w dobrej cenie oraz jakości. Przeglądam aukcje, fora i mam coraz większy mętlik co wybrać, żeby dobrze wszystko grało. Wiem , że jest potrzebny sterownik z PID, aby palić bezpiecznie miałem od góry. Sterowników też jest mnóstwo z PID i każdy ogłasza swój jako najlepszy, Sam zastanawiam się nad Protonem. Dmuchawa pod dany sterownik i miał? Rozstaw śrub pod dmuchawę też dziwny i nic nie pasuje, poziomo 10,5 cm pionowo 8,5 cm. Już jestem zmęczony z mokrym drewnem, dziwnym paleniem teścia i ciągle zawalonym piecem przez duszenie opału. Nie jestem w stanie upilnować, ani przemówić do rozsądku teściowi.. takie życie... Dlatego chce całkowicie zrezygnować z drewna i tylko palić miałem od góry. Proszę o pomoc przy wyborze sprzętu i radach przy moim pomyśle. Pozdrawiam
  13. Witam wszystkich forumowiczów i od razu mam prośbę. Potrzebuje zakupić sterownik wraz z dmuchawą do kotła Ogniwo S6WC Classic 20 kW. Jeśli chodzi o sterownik to jestem już raczej zdecydowany na ST-28, tylko no właśnie: są 3 wersje tego sterownika: ST-28 ST-28 Sigma ST-28 zPID I pytanie czy warto dokładać i zakupić zPID? A może jeszcze jakiś inny? Różne opinie czytałem o PID. Raz że oszczędny, a raz że zużywa więcej paliwa, stąd moje pytanie czy warto? A co do dmuchawy to nie mam żadnego typu. Czy dmuchawa może być też lepsza, gorsza? Czy mógłby mi ktoś jakąś polecić do mojego kotła? Kocioł ogrzewa około 220m^2 (parter+poddasze) nieocieplonego domu. Paliwo - węgiel i flot(dopóki mi się nie skończy), później już tylko węgiel.
  14. Witam chcialbym zakupic sterownik do pieca ogniwo swc classic tylko nie bardzo wiem jaki . Aktualnie posiadam miarkownik na łancuszku lecz nie spelnia oczekiwan . poniewaz sttasznie skacze na nim temp ( ustawiam na i dochodzi nie raz do 80) Prosze o wasze rady
  15. Witam Posiadam zamontowany od dłuższego czasu kocioł CO tak jak w temacie, i wszystko by było dobrze gdyby chciało się w nim palić, a palić się nie chce i nie bardzo mam pojęcie dlaczego. W kominie ciąg jest bardzo dobry, a w samym kotle węgiel się topi i osmala wszystko co się da w temp max 45C i nie da się za chiny rozgrzać go bardziej. Jeżeli ktoś ma jakieś sugestie to proszę o pomoc bo ja już się poddaje.
  16. Witam zaznaczam że jestem świeży i na forum i na tym że dałem się namówić na górne palenie... Posiadam Kocioł S6WC Classic 17kw (przesadzony na powierzchnie ok. 99m2) oraz nietypową instalacje. Instalacja na dwóch pompach obiegowych (osobno C.W.U. oraz Osobno C.O.) oraz zaworze 4-ro drogowym na C.O. ... Pytanie brzmi... Jak palić aby było dobrze? W momencie palenia od dołu wszystko załatwia miarkownik mechaniczny. Jednak przy ostatniej próbie palenia od Góry temperatura daleko od zadanej na miarkowniku. Dół domu jest obsadzony termostatami na grzejnikach w sumie 4 sztuki. Góra (wraz z sypialnią) bez termostatów. Dom o nietypowej konstrukcji (podwyższony ze starego budownictwa) góra jest "Porotherm" nieocieplony w ogóle... Kotłownia z wejściem od zewnątrz, komin wolno stojący tak z 13m... Zawór 4d staruje temperaturą na grzejnikach jednak na dole termostaty zamykają się czasem całkowicie (ok 23stopni ustawione obecnie). Dom bardzo zimny (brak okien na stronie słonecznej) dolne pomieszczenia podczas upałów z tamtego roku po 3tyg nagrzały się do 26 stopni. Po wygaśnięciu pieca temperatura szybko spada do około 16 stopni. Temperatura na wyjściu na grzejniki najczęściej koło 42-46 stopni (chyba że po rozpaleniu często ustawione na około 52-55 stopni) Do tej pory paliliśmy od dołu i wszystko było okej oprócz sadzy... W zeszłym miesiącu sadza się odkleiła od komina i go zatkała (na szczęście przy rozpalaniu i po prostu zgasło). Mam dosyć dymu i chce w końcu coś zaoszczędzić. Do tej pory zużyliśmy ponad 4t opału (orzech średni z niby dobrego źródła - Imex Opole). W załączniku dodaje zdjęcie instalacji przy kotle (robione zaraz po montażu w grudniu 2 lata temu) do dziś zmieniło się tylko uporządkowanie instalacji elektrycznej przy piecu oraz dołożenie bezprzewodowego (z racji tego że trzeba wyjść na dwór) czujnika temperatury na wyjściu z samego kotła. Problem polega na tym że kompletnie nie znam tej metody palenia ani pieca pod tym względem. Pompy obie na wyjściu oraz przepona na C.O. Proszę o pomoc jak kompletnemu laikowi. Pozdrawiam Darek
  17. szoku

    Ogniwo Osmolony Piec

    Mam problem z osmolonym piecem , dzisiaj czyszczac piec zauwazyłem przy kanalach wylotowych dymu ze sa całe osmolone , osmolona jest takze troche komora spalania .Dodam ze pale drzewem ze straych krokwi po rozbiorce domu oraz czystym drzewem bukowym
  18. Witam obecnie posiadam kociol ogniwo S6WC classic z miarkownikiem ciagu . Mój problem polega na tym ze jak ustawie miarkownik na 50 to temperatura dochodzi nawet do 70 , zastanawiam sie czy nie przejsc na cos innego tylko za bardzo wiem na co zeby jakos lepiej trzymało ta temperature musze chodzic do kotłowni przez podwórze wiec zalezy mi na czyms zeby dobrze trzymało temperatute
  19. Witam, Chciałem przedstawić małą modyfikację mojego górniaka Ogniwo S6WC 17. Zapewne ktoś wpadł już wcześniej na podobny pomysł. Otóż po zakupie termometru spalin i zamontowaniu go w czopuchu podczas rozpalania (palę na na miarkowniku ciągu metodą od góry) temp. spalin wyniosła ok 550C i rosła. Dlatego postanowiłem ograniczyć nadmierne otwarcie klapki przez miarkownik w sposób przedstawiony na poniższym zdjęciu. Nadmierne otwarcie klapki PP regulowane jest w prosty sposób śrubką, trzeba tylko pamiętać o zamontowaniu na łańcuszku odpowiedniej sprężynki (w moim przypadku tymczasowo zwykłe 2 gumki) bez sprężynki można uszkodzić miarkownik!. Po wyregulowaniu temperatura spalin przy rozpalaniu nie przekracza 270C ( to i tak ponad 2 razy mniej niż bez ogranicznika) a później po ustabilizowaniu temperatury wody na ok 70C temp. spalin utrzymuje się w zakresie 200-130C. Cały zasyp (obecnie palę drewnem) pali się przynajmniej 30min dłużej niż bez tej modyfikacji, pisząc o tych 30min uwzględniam już to że kocioł nieco dłużej dochodzi do temperatury zadanej (ok 10-15min dłużej). Moim zdaniem jest to alternatywa dla regulatora ciągu kominowego RCK który może wychładzać nieco spaliny, ale to tylko moje zdanie.
  20. Witam jestem laikiem w kwestiach technicznych więc przepraszam za ewentualne nieścisłości/brak precyzji Od 3 lat posiadam piec Ogniwo Biecz s6wc 20kW, piec ogrzewa piętrowy budynek mieszkalny (2 mieszkania o pow. 2x 86m2). oraz zbiornik ciepłej wody w kotłowni. Budynek jest ocieplony styropianem, dach w tym roku wełną. Palę węglem (duże kawałki) i trochę drewnem. W związku z faktem, że w tym roku spodziewam się potomka i żona będzie w zimie sama z małym dzieckiem chciałbym usprawnić pracę kotła poprzez zamontowanie dmuchawy lub sterowania na łańcuszek. Zalezy mi żeby żona nie musiała co chwilę biegać z piętra do kotłowni sprawdzać czy się pali, czy temperatura nie "skoczyła" za bardzo itp. i bawić się w ciągłe przykręcenie a to komina a to drzwiczek na dole pieca... Które rozwiązanie będzie lepsze: dmuchawa czy łacuszek? Acha wspomne jeszcze że przy piecu jest pompa ze sterownikiem takim prostym, który zapodaje od jakiej temp. pompa ma się włączyć.. Ciąg jest chyba nie najgorszy.. Bardzo prosze o doradzenie które rozwiązanie będzie lepsze.. Słyszałem że przy dmuchawie bardzo szybko się rozpala piec i ogólnie obsługa sprowadza się tylko do dokładania i czyszczenia pieca.. Ale teraz kolei ktoś mi powiedział że przy dmuchawie sa duże straty ciepła i że bierze dużo prądu więc sam już nie wiem.. Michał
  21. Witam! Szukałem informacja o S7WC ale za dużo nie znalazłem - koledzy proponują ten kociołek ale bez konkretów, dlatego mam pytanie do użytkowników tego malucha: - rozpalanie od góry bez problemów - 15 minut po wrzuceniu zapałki na rozpałkę węgiel już zaczyna się "kopcić" ale mam wrażenie że do momentu powstanie żaru znaczna część ciepła idzie w komin a jak to wygląda u Was? - zasypując orzecha po górne drzwiczki i odpalając od góry wydaje mi się że cały wsad rozpala się w całości czy tak ma być? - czy u któregoś z Kolegów kociołek ten pędzi podłogówkę? jeśli tak to jak się Wam takie rozwiązanie sprawdza? - po mimo palenie od góry orzecha ( mam MCI i SPR11) kociołek pokrywa się sadza ( smoła to to nie jest raczej takie mały kożuszek z sadzy ) czy da się pozbyć tego "efektu" ? - dorabiał Ktoś może kierownicę powietrza wtórnego - bo chyba to z rozetki to idzie prosto w komin Z góry dziękuję za pomoc
  22. Witam chciałbym odswieżyć troszke swój piec ogniwo biecz z 1996r a chodzi mi tu głównie o kolor obudowy pieca czy tą blache moge normalnie pomalować lakierem w spray??(podkład + lakier kolor+ bezbarwny)nie powinno się to łuszczyć bo nie działa na to taka wysoka temperatura prawda?? Czy mogę pomalować drzwiczki pieca (żeliwne) farbą do tłumików (bo akurat posiadam nie użytą) czy trzeba kupić specjalną farbe , czy na drzwiczki muszę nakładać podkład jakiś czy tylko farbę w 2,3 warstwach??
  23. witam chciałbym porozmawiać na forum o sprawie dość bulwersującej a mianowicie sposobie palenia w typowym górniaku Ogniwo s6wc 20 kw.do tej pory starałem sie palić "od góry "czyli w poprawny sposób co do konstrukcji kotła,lecz z różnych powodów zacząłem palić w tradycyjny sposób czyli dokładając węgla na ogień,i tu właśnie chce opisać co zauważłem a mianowice,dokładam węgiel kl.1."gruby"-840 za tonę,temp.ustawiona na miarkowniku 60 stopni (używam miarkownika hanowell-zwykły mechaniczny),mam dobry ciąg kominowy (kamionka fi 200-12m),tak ze problemów nie ma.12 kaloryferów stalowych(panelowych),boiler 140l ,,instalacja w miedzi pompa tylko cyrkulacyjna.165m nieocieplonego domu z plastikowymi oknami,jedyna elektronika to sterownik zał./wył. pompe przy 40 stopniach.pali sie bez problemów dym jest tylko przez chwilę po podłożeniu,nie ma zadnej smoły i tym podobnych,stałocieplnosc i zuzycie podobne do górnego spalania,palę non stop,raz na jakiś czas staram sie przeczyscic wymiennik,choc wcale tak nia zarasta jak piszą inni,przyznam ze raz na jakis czas stosuje sadpal na żar.proszę o wasze zdanie na ten temat.pozdrawiam wszystkich formułowiczów,i nie dajcie się ORKANOWI który wieje jak szalony...
  24. witam szanownych formułowiczów,mam pytanie dotyczące pracy pompy a mianowicie czy rodzaj biegu na którym ona pracuje ma wpływ na stałopalnosc?do tej pory pompa pracowała u mnie na drugim biegu (jednopompowa instalacja w miedzi,piec w piwnicy,10 kaloryferow,boiler 140l,ogrzewane dwie kondygnacje),ale dzisiaj zmieniłem bieg na pierwszy,i wszystko działa bez problemu,wszystkie grzejniki grzeją,moze tylko nieznacznie utrzymuje sie wyzsza temp. na piecu,więc ponawiam pytanie jakie są skutki zmniejszenia prędkosci pompki obiegowej (jeszcze nie wiem jak z tą stałopalnoscia zobacze jutro,poniewaz pale " od gory" w kotle ogniwo s6wc)
  25. witam wszystkich formułowiczów,chciałbym aby wszyscy posiadacze kotłów górnego spalania podzielili się swoimi spostrzerzeniami co do tego rodzaju palenia.ja posiadam od czterech lat kocioł ogniwo biecz s6wc 20kw który ogrzewa około 175m nieocieplonego domu,okna plastikowe,instalacja w miedzi ,boiler 140l,jedna pompka obiegowa,miarkownik ciągu hanowell.komin kamionka fi 200 12m.po zasypaniu komory spalania okolo 25-30 kg węgla (węgiel gruby 1-klasa okolo 840 zl za tone), i temp.zadana 60 stopni.temperatura utrzymuje sie około 10-12 godzin.wszystko jest fajnie bo brak sadzy,czysty piec,czysty komin,super sie wypala,temp.w domu około 21 stopni ale.......czy i jak można wydłużyć palenie?- .na pełnym zasypie moge uzyskać ze dwie godzinki więcej (komora to okoła 45 dcm3-około 35kg-40kg węgla wg. mojego przelicznika),rozetka w górnych dzwiach otworzona na około 1/5.pozdrawiam i zapraszam do tematu.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.