Skocz do zawartości

cezar76

Stały forumowicz
  • Liczba zawartości

    426
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Ostatnia wygrana cezar76 w dniu 2 Sierpień

Użytkownicy przyznają cezar76 punkty reputacji!

Reputacja

44 Bardzo wysoki

O cezar76

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Wasilków, podlaskie

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    ok 400 m2 ocieplony styropianem (chyba 10cm), 5-cio kondygnacyjny
  • Instalacja
    tylko grzejniki w większości panelowe z głowicami termostatycznymi, zawór 4D z siłownikiem, bojler dwupłaszczowy 250l
  • Kocioł
    Witkowski Biovert 40kw+ecomax 850+ecoster+econet

Ostatnie wizyty

441 wyświetleń profilu
  1. A moja żona marzy o takiej piwnicy, przy domku weekendowym. Jak się ma taką piwnicę i przyjeżdża się na weekendy, to nie trzeba by taszczyć za każdym razem żarcia, tylko można przechować w piwnicy...
  2. Mam nadzieję, że @robin60 ani admin, nie pogniewają się, że odbiegam od tematu... @Jamjestcichy, klimatyzator jak najbardziej biorę pd uwagę. Byłoby to też dobre rozwiązanie. Odpalam z domu klimę, a po przyjeździe palę w kominku. Też o tym myślałem. Biorę pod uwagę również grzejniki elektryczne. I na nich zapewne na razie stanie. Bywam w domku w prawie każdy weekend, nawet jak jest mróz i dlatego myślę nad jakimś poważniejszym ogrzewaniem oprócz obecnego kominka.
  3. @Jamjestcichy, koszt 3 tys nie jest wysoki, choć mam wątpliwości czy zmieściłbym się w tej kwocie, biorąc pod uwagę, że ktoś musiałby mi to zrobić. Sam raczej nie dałbym rady. Oprócz grzejników przecież dochodzi koszt pomp, zaworów, rur, no i oczywiście, nietaniej robocizny. Grzać wody nie potrzebuję, bo jak mówiłem jest to domek weekendowy. Wystarcza nam nieduży boler elektryczny. Poza tym, kominek powietrzny raczej szybciej się rozgrzewa i oddaje ciepło niż wodny. Z dogrzaniem góry też nie miałbym problemu, ponieważ nawet obecnie mogę tylko wyciągnąć 1,5 m kanału przez ścianę w pobliże wejścia na poddasze, które jest jednym pomieszczeniem i ogrzewanie góry byłoby wg mnie dużo lepsze. Generalnie kominek czy piecyk powietrzny wystarczyłby mi w zupełności. Całość rozbija się o włączenie tego ogrzewania zdalnie, żebym nie musiał jechać przed przyjazdem, żeby nagrzać chałupę, bo obecnie zimą jak przyjeżdżam, to jest czasem 0 stopni wewnątrz. @Jamjestcichy,jak masz chwilę to zerknij na link, który podałem. Z opisu niektórych urządzeń na tej stronie wynika, że można je włączać i wyłączać zdalnie. I w moim przypadku byłoby to dobre rozwiązanie. Pomimo małego zbiornika pelletu. Przed wyjazdem do domu zasypałbym do pełna zbiornik, a przed kolejnym przyjazdem- "memory five " i na przyjazd mam ciepło... Myślę, że na palenie od rana do wieczora, nawet mocą maksymalną te 15 czy 20 kg pelletu by wystarczyło.
  4. @robin60, na razie w tym domku posiadam kominek powietrzny(jakiś marketowy) więc i atmosfera jest, jak się wieczorkiem rozpali. Niestety ogrzewa tylko jedno pomieszczenie. Można to lekko poprawić i byłoby znacznie lepiej z ogrzewaniem innych pomieszczeń. Idealnie byłoby ten kominek włączyć zdalnie, przed przyjazdem, żeby było już cieplutko, bo na razie przyjeżdżam rano, rozpalam kominek, żeby choć trochę rozgrzać chałupę, potem droga powrotna po rodzinkę i powrót do domku. Trochę to uciążliwe. A widzę, że po dokupieniu modułu GPRS można by taki piecyk odpalić telefonem. Zerknij robin: http://piecyknapelet.pl/produkty/piecyk-na-pellet-z-wentylatorem-ravelli-rv-80/. @Jamjestcichy, sam kominek nie wystarczy. Nie zapominaj o kosztach "pobocznych", czyli wykonanie instalacji wodno-grzejnikowej... I wtedy już koszt kominka wzrasta znacząco...
  5. @siwy90, możesz próbować, nic cię to nie kosztuje. Na spieki trzeba jeszcze spróbować regulować nadmuchem, czyszczeniem i obrotem palnika.
  6. Nie ma możliwości ustawić oddzielnie czasu podawania do poszczególnych progów. Sterownik sam dobiera dawkę w zależności od mocy palnika, wagi pelletu i kaloryczności. Zmieniasz tylko czas cyklu pracy.
  7. @robin60, i jak sprawuje się piecyk, paliłeś w nim trochę? Daje radę? Głowię się jak ogrzewać domek weekendowy i takie coś mi chodzi po głowie, szczególnie, że można go chyba włączyć telefonem albo przez internet. Domek drewniany, jakoś tam ocieplony, parter ok 50 m2 plus poddasze jakieś 40m2, ale użytkowane rzadko. Podziel się opinią...
  8. @szumik83, tak na wszelki wypadek, odczepiłbym przewód motoreduktora od rury spiro. Jeśli z jakiegoś powodu, tfu,tfu, przepali Ci się rura spiro, zachowasz w całości ten przewód.
  9. Hahaha…. Zima, nie zima, palić trzeba... ;)))
  10. A może obecny, z bardzo polskimi oczami odpowie, ale odpowiedź musi skonsultować ze swoim przełożonym. Ha,ha.
  11. @maronka, to tak dla zobrazowania całości, powiedz jeszcze jaką powierzchnię ogrzewają rodzice i jaką instalacją? Dom z lat 80, piony stalowe co najmniej 1 cal, grzejniki żeliwne, 350 m2 i 22 stopnie wewnątrz?
  12. Osobiście wątpię, że ogrzewając swój metraż gazem,utrzymując w chałupie 22,5 stopnia, zmieściłbym się w 1100-1200 zł za miesiąc, a tyle mnie to obecnie kosztuje, tzn koszt rozkłada się na trzy rodziny. Bez wyprucia całej instalacji CO i założenia nowej by się nie obeszło. A to przecież ogromny koszt, pomijając fakt, że trzeba by się wyprowadzić z domu, żeby przeżyć taką rozpierduchę. Doliczyć trzeba by jeszcze koszt samego przyłącza. W moim przypadku nie wchodzi to w rachubę, a to co mówisz @maronka, to dla mnie czysta teoria.
  13. Owszem, przewagą ecostera nad uniwersalnym, może być chociażby to, że może jednocześnie sterować pracą kotła i mieszacza. A jeśli zastosuje się dodatkowy czujnik pokojowy, można osobno przypisać jeden ecoster do kotła, a drugi do mieszacza. Przy odpowiednim ustawieniu mamy reakcję na potrzeby dwóch pomieszczeń- zależy co kto potrzebuje. Co nie zmienia faktu , że ecoster nie jest niezbędny. Zawsze można go dokupić i będzie spełniał swoje zadanie pod warunkiem właściwego montażu.
  14. @szumik83, pamiętaj, że ecoster możesz dokupić w każdej chwili, jeśli będziesz go potrzebował. Nie chcę Cię odwodzić od zakupu tego urządzenia, bo jest przydatne. Sterownik 850 współpracuje też z uniwersalnymi termostatami pokojowymi, zwierno-rozwiernymi, nawet bezprzewodowymi. Jeśli planujesz zainstalować ecoster w pomieszczeniu, które może okazać się najcieplejsze, to mija się to z celem. Bardziej skupiłbym się nad właściwym sterownikiem palnika i zakupem econeta. Pomijając fakt możliwości sterowania palnikiem z poziomu kanapy czy też dowolnego miejsca na świecie z dostępem do internetu, to dostęp do "historii danych" jest bezcenny. Na tej podstawie zobaczysz kiedy pracuje palnik, ile czasu pracuje, z jakiego powodu się włącza itp.
  15. Uff, @dsc81, sporo pytań, ale ok. Napisane są konkretnie i zrozumiale. Nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Może instalator mający styczność z tymi palnikami mógłby powiedzieć coś więcej i konkretniej. Ciężko znaleźć użytkownika, który używa/używał obu palników i wyrazi obiektywną opinię. To bardzo podobne konstrukcje. Użytkownicy Revo bardzo sobie je chwalą. Zaznaczam, że mówię o Revo nie hybrid. Szczerze mówiąc, posiadając dzisiejsze nikłe doświadczenie z kipi oraz opinie i informacje o revo, gdybym dziś miał wybierać palnik, miałbym spory dylemat. Sterownik mam 850, bez touch, czyli z pokrętłem, mówiąc wprost. Obsługuje on lambdę (której niestety nie mam, choć mam na nią chrapkę, jednak cena jej ,na razie dla mnie zaporowa). Powierzchnia to ok 380 m2, 5 kondygnacji i 3 rodziny. Moc kotła 40 kW, palnik 36kW (te informacje są w moim profilu- polecam uzupełnić, łatwiej będzie innym użytkownikom forum uzyskać informacje o tobie). Spalanie spore. Palę od zeszłego sezonu, jednak wtedy nie prowadziłem dokładnych zapisków, a pellet kupowałem małymi partiami. Tak na oko w zeszłym sezonie spaliłem ok 6 ton. Obecnie - w listopadzie zacząłem palić nową partię 3 ton, którą skończyłem tydzień temu i zacząłem palić kolejną partię 2 ton. Myślę, że tonę mi zabraknie do zakończenia sezonu grzewczego. Chyba że wiosna nastanie na początku marca... Obsługi palnika i dostosowania spalania do swoich potrzeb niestety trzeba się nauczyć. I czasami jednego sezonu może zabraknąć. Ja nadal się uczę i eksperymentuję. Może i tak być, choć przy twojej powierzchni nie powinno mieć to miejsca (uzupełnij profil-nie trzeba będzie wracać do pierwszego postu, żeby przypomnieć informacje o tobie). Na oszczędności wg mnie raczej się nie nastawiaj, spodziewaj się lekko wyższych kosztów, więcej opału. Jeśli będziesz miał takie same zużycie jak do tej pory,albo niższe, to będzie to miła niespodzianka. Jednak komfort jest o niebo wyższy od węgla, do którego za żadne skarby nie wrócę, koszty mam wyższe, ale też i komfort. Tak, jeśli instalacji kotła i przeróbki instalacji nie będzie wykonywał autoryzowany instalator kipi, to palnik powinien uruchomić taki instalator. Instalator kipi, nie witkowskiego. Dostęp do opcji serwisowych mam. Ile kosztuje przegląd nie wiem, nie robiłem. Generalnie każdy chłop z podstawowymi zdolnościami manualnymi, jest w stanie to sam zrobić. Jeśli chcesz mieć przegląd to z kipi, nie witkowskiego.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.