Skocz do zawartości

brodekb

Stały forumowicz
  • Zawartość

    422
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Ostatnia wygrana brodekb w dniu 3 Październik 2017

Użytkownicy przyznają brodekb punkty reputacji!

Reputacja

12 Wysoki

O brodekb

  • Tytuł
    Doświadczony Forumowicz
  • Urodziny 04.02.1967

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Zabkowice Śl

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    dom poniemiecki w czasie remontu-aktualnie ocieplany 10cm styropian ,parter ok 70m2,piętro ok 70m2,
    zamieszkały tylko parter,piętro bez ocieplenia
    aktualne zapotrzebowanie na ciepło-zmienia sie w trakcie
    http://cieplowlasciwie.pl/wynik/1pt6
  • Instalacja
    tymczasowa instalacja ,zawor 3D mieszajacy,częsc miedz,czesc pex ,1 grzejnik C22 60x200 , jeden 23żeberka żeliwne ,lazienka podłogowe 8m2 i grzejnik alu 10zeberek, ,pompka Alpha2 ,bojler 140l,komin 8,5m fi140 ,bedzie nowa wydzielona kotłownia i bufor
  • Kocioł
    MPM DS II 12-14 załadunek górny,palnik poziomy własna konstrukcja 4x8cm ,przegroda pionowa zmniejszenie 1/3 rusztu

Ostatnie wizyty

1004 wyświetleń profilu
  1. brodekb

    Kocioł Ds Mpm

    Rarek , widze ze lubisz experymenty typu elektronika w MPM , i właśnie wspomniałeś o kopceniu ,to mam temat do przemyślenia . Wcześniej wspominałes o sondzie lambda ale jak dla mnie to nie jest to dobry pomysł na taki kocioł,zbyt duzo zmiennych-to nie automat i zakopci sadza sonde i lipa ,w aucie pracuje w strudze praktycznie ognia i tam daje rade ,do tego jej pozycja pracy musi leżec lekko podniesiona od str kabli -nie lubi wilgoci Może własnie pójść innym tropem ,jak chcesz sie bawic ,PID co juz sie sprawdza sterowanie od temp spalin ,ale mozna sie bardziej pobawic wprowadzajac sterowanie ilościa powietrza od koloru płomienia ,gdzie zółty -biały ok ,jak przechodzi do czerwonego i kopci dajemy wiecej powietrza by sie przepaliło ,czujniki koloru nad okiem wziernika z 30cm z optyka i czujnik . Sa czujniki które juz maja zdefiniowane kanały wyjsciowe dla poszczegółnych kolorów ,i sterujemy przepustnica powietrza lub wentylatorem procentowo. https://botland.com.pl/pl/czujniki-swiatla-i-koloru/10119-sparkfun-as7262-czujnik-spektrum-swiatla-widzialnego.html https://botland.com.pl/pl/czujniki-swiatla-i-koloru/10121-sparkfun-as7263-nir-czujnik-spektrum-swiatla-widzialnego.html Mozna zrobić z tego zdalny wskaźnik koloru na początek,na próbe gdzie w innym pomieszczeniu widzimy np na linijce świetlnej punkt i rózne kolory diód-jak w palniku ,i mamy takie zdalne "oczko" co sie dzieje w palniku ;-) Miałem kiedys takie fabryczne sterowniki do podnoszenia klapki PP linka w pancerzu sterowana silniczkiem ,2 rózne modele ,na kotle ale działały w trybie 1/0 ,nie płynnie , ciekawostka która można wykorzystac było zabezpieczenie przed awaria pradu ,w srodku przekaznik i jak zabrakło prądu przekaźnik przełaczał na wewnętrzny duzy kondensator i tego pradu wystarczyło aby silniczek chwile zadziałał i zamknał dolot powietrza PP . To tylko taki pomysł ,bo uwazam że najprostsze rozwiazania są najlepsze typu grawitacja itp :-) Mi aktualnie przy paleniu ciagłym schodzi ok 1 weglarka do 1,5 , czyli ok 12-15kg Wesołej
  2. brodekb

    Kocioł Ds Mpm

    Koledzy ,mysle ze ta "dyskusja" jest niepotrzebna , obu Was cenie za merytoryke i to ze sami cos robicie i kombinujecie ,więc warto wykazac merytorycznie wady i zalety obu rozwiazań . Bufor to więcej miejsca w kotłowni bo odpada bojler ale dłuzej czekamy na CWU bo trzeba go załadować choc troche za to dłuzej odzyskujemy ciepło, bojler to szybkie ładowanie i szybko mamy CWU za to ciepła woda szybciej znika i znów rozpalamy , kazde rozwiazanie ma wady i zalety , bojler najczęsciej juz jest i dokładamy bufor jak poczytamy i sie edukujemy ,tak to widze ,:-)
  3. brodekb

    Kocioł Ds Mpm

    Carinus ,poprawiłem opis ,to zdj z dłonią to też ten Chrobry ,bo opis mógł zmylic ,jak na groszek dosc gruby ,chyba przesiewali zeby odzyskac ekogroszek i miał , a Wesoła jest w lewej weglarce na zdj
  4. brodekb

    Kocioł Ds Mpm

    St81,pale ciagle jak zaczynam pazdziernik-listopad tak koncze w maju ,paliwo tylko węgiel ,z gory sypie cały czas do pełna co wspominałem ze wtedy najmniej dymi po otwarciu i stopniowo odgazowuje i zanim dotrze do żaru juz mało dymi i spala sie ok Pale z blacha zmiejszajacą powierzchnie rusztu o 1/3 i na opisywanym palniku tym z rurkami miedzianymi do PW na zdj co podawałem nigdy sie nie zapopielił ani otw PW się nie zatkały ,po prostu nie ma takiej możliwości fizycznie ,wejscie do palnika to taka wnęka o pionowej scianie przedniej ,wszelkie skocznie nie zdawały egzaminu,i PW od góry nie mozna po prostu zakitować , palnik sie sprawdził więc chodzi juz 2 sezon ;-) Testuje z innego składu wegiel Sobieski ,granulacja cos ok 40-80 ale sie zsypuje i nawet prawie nie wiesza jak na takiego grubasa ,zapach w końcu juz nie smoła tylko dym biały i podobny zapachowo do czeskiego orzecha co testowałem kiedyś ,tak to wyglada z lewej Wesoła z prawej z pudełkiem zapałek Sobieski ,Wasz Sobieski tez tak wyglada ? dodatkowo sprzedawca polecał groszek z kopalni Bolesław Chrobry ,troche dziwne bo kopalnia juz zamknieta co znalazłem w necie ?,ale jak na groszek dość gruby moze by sie nadał,bede testował ,wartosc opałowa 23,5-25MJ i ponoć typ 31 - cos wiecie o tej kopalni ,węglu ? Na ich składzie Wesoła też inaczej wyglada niż moja smoląca ,tez potestuje , zdjęcie z dłonia to tez ten Chrobry jako pokazanie granulacji w powiększeniu ,palec środkowy mam 8,5cm ;-)
  5. brodekb

    Kocioł Ds Mpm

    Maronka bawi się szamotem, no no widze pozytywne zmiany ;-) widze małe zagrozenie w tej konstrukcji , poruszasz rusztem i ta szamotka nad wejsciem sie zawali i przytka wejscie do palnika ,dwa niby gruby płaskownik ale strefie zaru i zrobi sie jak plastelina i tez zatka wejscie szamotka ,przy uchylonym wzierniku zrobi sie problem powazny .... Na drewnie wajchy od rusztowania mozna nie ruszać ale na weglu bez rusztowania nie pojedziesz .... Robiłem taki okap z płaskownika 10mm kiedys jak miałem wirowy palnik i go żar dosłownie zjadł w 2 miesiace ,ale zmiejszyło sie troche zapychanie palnika ,nie całkiem ale ,ten płaskownik pionowy na górze miał poprzeczke wygladał jak litera T zawieszony na hakach wezyrów ,mniej sie pchało kamieni tylko sypki popiół jak widac w palniku Tez lubie zabawe w ulepszanie ,czasem nie wyjdzie ale zabawa jest ;-)
  6. brodekb

    Kocioł Ds Mpm

    Piecuch19 ,Koledze pewnie chodziło o wyciaganie kamieni i czyszczenie wnetrza palnika przez otwór w blasze którego w pierwszych wersjach blachy nie było i jak blacha zarosła smoła to nie było jak wyciagać kamieni i sie tam dostać ,kto wyciagał ta blache po kilku miesiacach to wiejak siedzi i jak wyglada zdj poniżej ,a tak zar schodzi do polowy palnika ,czyscimy,wybieramy i na ta reszte żaru drewna powyzej wejscia palnika ,sypiemy wegiel i gotowe ,tak to wyglada w praktyce jak miałem palnik wirowy. A wyczystke od góry robiłem na szybko odkurzaczem ,było o tym dawno temu tutaj ,przydatne narzedzie to dziobak przez otwór w klapie bez podnoszenia klapy ,w nowej blasze trzeba zrobić ucho ,pomaga przy wkładaniu i wyciaganiu ,a do klapy dospawać pasek blaszki 15mm żeby smoła przy podnoszeniu nie spływała na sznur ,takie proste usprawnienia ,a ile radości ;-) PS ,ktos zapyta po co ja sie tak p..... z ta blacha i robiłem uchylne drzwiczki,zamiast zostawic tylko prostokatny otwór ,a po to ze zaczeło mi sie pojawiac w popielniku duzo niespalonych kawałeczów wegla gdzie wcześniej był tylko czysty popiół ,po prostu wypadały poza palenisko tym otworem i do popielnika ,doraźnie można na to zaradzić kładąc szamotke na płasko miedzy blacha a drzwiczkami na ruszt ,akurat odsuwa blachę 11cm ,sprawdzone ktoś powie ,juz było ale dawno...
  7. brodekb

    Kocioł Ds Mpm

    Wiem jak fuka ,w MPMie szczególnie lubi fukać jak klapka krótkiego obiegu spalin otwarta ,do tego rusztujemy i dolne drzwiczki otwarte ,raz mi nawet podniosło pokrywe nad wymiennikami a to kawał grubej blachy z szamotka od środka ,podskoczyła z pół metra , i opadła krzywo ,dość to niebezpieczne jakby nikogo nie było-uchylona klapa nad wyczystka bo jej nie przykręcałem uważałem że jest wystarczajaco cięzka . Teraz na góre gwintu zakrecam tylko nakretke ,tak ze jak fuknie podmuch znajdzie ujscie ale klapa opadnie na swoje miejsce ,takie uroki palenia ....
  8. brodekb

    Kocioł Ds Mpm

    Kolega napisał ze to jest "kontrolowane bum" ;-) ,na niekontrolowane bum polecam RCK w wersji z klapa antywybuchową https://www.darco.com.pl/oferta-produktowa/art,602,regulator-ciagu-z-zabezpieczeniem-przeciwwybuchowym-rco-ex.html Ja zamówiłem na szybko normalny RCK do wyczystki na wymiar i później go przerabiałem na wersje antybuchowa ,podnosi sie jak klapka wygodne do czyszczenia a domykaja silne magnesy klapy i obudowy .dodatkowo dospawałem sobie miniwajche bo oryginalna blokada malutka i tylko palce bola to zablokować i otworzyć ,powiem że kilka razy było dobre bum aż sie cała klapa otworzyła ,zamkneła i ok ,ale to na mocnych weglach Prosze o namiary jak macie dobre sprawdzone sklepy z weglem ,chodzi mi o typ 31 jak wspomniany Sobieski ,bo ta Wesoła owszem silny popiołu malutko brązowawy i jak galareta sie trzęsie ale skleja sie i ciagle problemy musze to dziobać z góry ,po przerusztowaniu lubi bum zrobic i okapca wymiennik ,dobry na mrozy Oryginał RCK jest z nierdzewki lub kwasówki jak to sie potocznie mówi ,moje dodatki przeróbki tez nierdzewka
  9. brodekb

    Kocioł Ds Mpm

    Na razie moze ktos z kolegów pomoze z wymiarami ,ja pale bez wygaszania nasypuje na max cały czas dokładam i zauwazyłem ze w ten sposób najmniej dymi po otwarciu klapy załadowczej ,i wegiel stopniowo spokojnie odgazowuje w pionie i mniej dymi bo to co nad żarem juz ma niewiele cześci lotnych ,bo najgorzej nasypac swieżego na żar ,wtedy zadyma gwarantowana długo.
  10. brodekb

    Kocioł Ds Mpm

    Skinek ,sam sobie odpowiedziałeś ,jak sie pali naraz mniejsza ilośc węgla to nie dymi i palnik przepala ,a tak rozpala sie go za duzo i palnik tego nie przetrawi . Tak jak Maronka pisze ,najlepiej zeby zrobic dużo zaru przed palnikiem ,i ma sie stopniowo rozpalac i tylko PP spod rusztu na weglu ,jak uchylisz klape załadowcza zaczyna kopcic i za duzo sie rozpala, na dno drobne drewno a pozniej najlepiej j spisuja sie do rozpalenia kawałki desek lużno ułozone na płasko ,zeby był przelot powietrza miedzy nimi i tak rozpalać palnikiem z zamknietym powietrzem-luźny płomień nie ten huczący , żeby rozpalało sie od strony palnika ,płomień z przodu rozpalanego drewna zrywa płomień w palniku . Zamow lub zrób sobie blache pionowa zmiejszajacą powierzchnie rusztu ,z boków mozesz dac płaskie szamotki na nich spala sie smoła jak spływa z góry i podnosza temp żaru przed palnikiem ,na zdj masz jak wyglada blacha i te szmotki dopalajace smołe z boków Fazka z góry szmotek wiadomo zeby wegiel lepiej schodził,a od dołu bo jak sie trafi kamień to przy rusztowaniu tzn kiwaniu rusztu kruszy szamot z dołu jak sie przylepi szamotka na smole i pęka ,pózniej taki kawałek blokuje PP z nagle problemy-tak miałem bo kocio łdymi i nie pali ok. Na zdj oryginalna blacha zmodernizowana ,dorobiłem sobie na dole wyciecie na wybieranie kamienia z klapka -teraz takie robi juz producent i przedłuzałem zeby jeszcze zmiejszyc ilośc opału ale to dobre do wegla typ31 co sie nie skleja ,aktualnie bez blachy dodatkowej z góry . Dorób sobie też ucho do wyciagania blachy ,i to solidne ,luz miedzy blacha a sciankami 2mm razem 1+1mm , jak sie zakituje i zechcesz ja wyciągac to tylko na gorąco ale to wszystko juz tu było na forum...
  11. brodekb

    Kocioł Ds Mpm

    Żeby nie było że tylko wode leje to moje palenie bez upiekszania na potrzeby forum ,wymiennik po tygodniu przed sobotnim czyszczeniem , węgiel to niby Wesoła ale cos mi wyglada na typ33 bo smoli straszelnie i sie skleja ,w zeszłym roku tez niby ten sam i ładnie sie sam osypywał a tego trzeba dziubac od góry .A i tak jak na taki smolisty typ jest nieźle ,najgorzej po dziobaniu z góry mały palnik nie przepali i chwile kopci a efekt widac na wymienniku . Palnik obecny min zmieniłem do tego z zeszłego roku ,obnizyłem wlot od góry o 3cm i dodałem półeczke nad palnik ,i jest mniej szamotek w kanale dopalajacym ale nie jest źle ,jak na mała moc ciągłą mi taki kompromis wystarcza ze z komina czysto ,ew dymek jakby kto papierosa wdmuchiwał w komin ale widoczny na okreslonym tle nieba . Za komentarze czystości wymiennika szczerze dziekuje wszystkim szydzącym ,prosze pokazac swoje wymienniki przy paleniu na małej mocy ;-) MPM12-14 palnik 4x8cm.wmv a tak wyglada owa konstrukcja zdjecia z zeszłego roku ,PW rurkami od tyłu z góry przed wejscie w palnik z boków ,szczeliny uszczelnione sznurem ,ogolnie widac konstrukcje jakby kto chciał sie bawić ,brak dymu sugeruje min klase 5 ,a moze i lepiej ! ;-)tez bez czyszczenia ale wymiennik wyraznie czysciejszy i nalot sypki ,a niby ten sam węgiel czyszczenie po kilku dniach
  12. brodekb

    Kocioł Ds Mpm

    Riderio , pierwszy kanał wymiennika za palnikiem tez jest dostosowany do typowych szamotek , czyli po bokach szamotki 32x114mm i jedna na płasko 230x114mm ,w sumie daje 32+230+32=294x114 mm plus min luz ,a moce kotła to powiekasza sie palenisko i komora załadowcza na długosć plus wysokość kotła i wejscie palnika ,szerokość zostaje stała 296mm -niecałe 30cm ,dopiero te wieksze maja szersze palenisko , Piecuch19, to zdj pieca z XIX w kiedys gdzieś wynalazłem na forum, taka ciekawostka , ktos kiedys podawał stare opracowania o piecach ,takie poradniki zduńskie i tam było wiece cennych rad i zasad konstrukcji które są jak Biblia wiedzy dla osób z tematu ale nie pamietam autora i tytułu-pewnie ktos tu podpowie . Ciekawa strona połaczenie wiedzy i praktyki to strona Zawijana , https://zawijan.wordpress.com/poradnik-uzytkownika/ ,naukowe i praktyczne wyjasnienia o wymiennikach,zawirowywaczach,komora nawrotna itd Pale od dziecka praktycznie wychowany na CO od lat 70tych , zawsze mysłałem że mam piec ,a dzieki forum sie dowiedziałem że mam kocioł , kocioł to piec w którym grzejemy wode , no i nauczyłem sie ze palimy drewnem ,bo drzewo to rośnie w lesie , ot człek sie uczy całe zycie i głupi umiera ;-)
  13. brodekb

    Kocioł Ds Mpm

    Ridero , u mnie na warsztacie mechanicznym funkcjonuje taki cytat " jakie wytłumaczenie -takie zrobienie " , ja tez nie za bardzo wiem o jaki wymiar pytasz ,prosciej byłoby wrzucić zdj ,dorysowac np czerwona kreske tam gdzie jest ten wymiar X wtedy byłoby to jasne ;-) Heso, cenie Twoja wiedze i wkład w forum ale wiesz ,z jednym sie nie zgadzam "wiem,ale nie powiem bo inni beda trzepac kasiore" , moze opatentuj swoje pomysły ,wtedy zabezpieczyśz sie przed producentami a my skorzystamy z pomysłu.Chyba tak jest że jak opubikujesz swój pomysl publicznie np na forum z zatrzezeniem że to Twoja własnosc intelektualna i nie zgadzasz sie na komercyjne wykorzystanie nikt nie moze na tym zarabiać ,dobrze mysle ? A jak kto wpadnie na taki sam pomyśł i go publicznie opublikuje ,bedzie po ptokach bo jak udowodnisz że byłes pierwszy ? Ja swoje wirtualne pomysły wcielam w zycie ,nie zawsze wychodza co mozna zobaczyc i dzieki temu inni maja lzej , jak chca kombinować :-) Maćko86, Palnik i kombinacje to temat rzeka , wyciąganie palnika to praktycznie sie kruszy i w kawałkach wychodzi i sie licz ze jak ruszysz to juz nie bedzie odwrotu i bedzie trzeba nowy robić ,warto kupic po kilka szamotek wiecej na kombinacje niz wyliczyłeś. Nie wszystko wlożysz od dołu ,z góry wchodza tylko te cieńsze szamotki grub 32mm,tej grubszej w całości nie włożysz ,a jak włozysz to nie obrócisz -sprawdzone niestety ;-) Wnetrze komory jest tak zrobione jak widzisz ze pasuja typowe szamotki 230x114 i grubość 64 lub 32 mm ,tarcza do cięcia kamienia ale nie gładka tylko ze szczelinami po obwodzie ,jak przestanie ciąć i pojawia się ogień tzn napylenie diamentu sie skończyło i nowa ,te najtańsze nieraz wytrzymuja ucięcie tej grubszej 64mm 2-3ciecia . Nastepny problem to te bolce 10mm przyspawane z boków podtrzymujace ten górny blok ,przeszkadzaja w kombinacjach ,a zeszlifowac to trzeba duuuuuzo czasu i posięcenia .Smród palonej smoły i iskry po twarzy ,i trzeba to robic ostroznie by nie przeciąć ,tylko tarcza do szlifowania stali i długo zeszlifowywac .Z tyłu u mnie była taka blaszka płaska podpora palnika i tez znikła zeszlifowana ,to kilka godzin zabawy bez osłony tarczy bo nie wejdzie ,czapka na głowe i pełna osłona twarzy musi być ,okulary nie starcza. Palnik szczelinowy nie zdał egzaminu ,ogień w naturalny sposób skupia sie w srodku a bokami leci PW nie mieszane z gazami i płomieniem ,sie nie spala i osiada w wymienniku i zamiast szczeliny lepiej zrobić prostokat na środku ,ja mam 4x8cm i wystarcza i nad nim 4cm wyzej kawałek płaskiej szamotki szer 7cm co rozbija płomień na dwie strony ,proste i działa juz 2 sezon . Taka wielka dziura-palnik u Ciebie na srodku tak małego kotła to wg mnie własnie ten problem jak z palnikiem szczelinowym , moze zadziała tylko na pełnej mocy ,u mnie pomimo małego palnika na weglu temp spalin bez problemu ponad 300st jak dostanie cugu ,a tak normalnie 60-90st i na kotle non stop 58-62 ,najczesciej 60 stoi jak zaczarowane pale bez wygaszania ,z góry dosypuje od dołu popiół ,chyba ze kamienie to raz na tydzień wypalam do dna i wyciagam Nie ma palnika dobrego u uniweralnego ,albo dobry do drewna albo do wegla ,reszta to kompromis i skrobanie wymiennika raz w tygodniu z nalotu ,do węgla wyższy tak jak oryginał odporny na zapopielanie ,a do drewna niższy wlot 4-5cm i blokada powietrza PP od dołu sprzed palnika i wtedy to jakos spala . Jak dla mnie jest to typowy kocioł do węgla ,do drewna to musza byc modyfikacje lub pełna moc i bufor ,ogólna zasada taka że jak spaliny na wyjsciu z kotła maja mniej niz 150st to zaczynaja sie problemy z czystościa wymiennika i to sie potwierdza .
  14. brodekb

    Kocioł Ds Mpm

    Miałem podobnie jak kombinowałem z palnikiem ,za płaski kąt szamotek podstawy palnika ,i chyba za nisko wlot PW ,stad popiół w wejsciu PW bo zawartość komory załadowczej przy rusztowaniu wchodzi do palnika . Jeden z experymentów odlew podstawy beton BOS135 ale własnie podchodził popiół wysoko i zapychało wlot PW -niebieska strzałka ,zmieniłem na ciete kawałki szamotek jak masz i zwiększylem kąt jak pomarańczowa linia ,było lepiej ale nie do końca , teraz mam całkiem pionowo podpore czyli szamotka i wlot PW od góry i pomogło,dodatkowo palnik ze szczeliny zmieniłem na prostokat 4x8cm i tak zostało Wiem ze juz było ,ale komu chce sie grzebać w temacie do tyłu...,tak ze warto experymentować ;-) PS ,nadproże to też odlew z BOS135 ,cienki długi ale cały do dzis zbrojony wiórami stalowymi i włóknami PP -wypalaja sie i robia pory do oddychania https://www.sklep.fenixus.pl/53-dodatki-do-betonow- Patrzac na komore wymiennika i ilość popiołu w wyczystce to tez proponuje RCK ,wyglada że jest za duzy ciag skoro tak wszystko wciąga w wymiennik ,palenie tektury i papieru tez tak zapycha wymiennik .
  15. brodekb

    Kocioł Ds Mpm

    Na samym poczatku mojej przygody z MPMem w 2016r bardzo mnie wk.... smoła w wielkich ilościach w komorze zasypowej , testowałem rozne sposoby w tym to tzw mikrowietrzenie Zapałke wkładałem w wziernik komory zasypowej,przymykałem az sie oprze klapka o zapałke ,zapałke wyciagałem i blokowałem pokretłem klapke ,była mikoszczelina ok 2mm tyle co zapałka ,owszem smoły było stanowczo mniej . Pałiłem ciagle ale trafił sie wegiel z dużą ilościa kamieni ,wlot do palnika sie przytkał i możecie nie wierzyc w dzień tak nakopciło tą szczelinką 2mm że na 2metry nie było widać kotła w pomieszczeniu , tak że wole moja smołe i bezpieczeństwo niestety. To jak życ ze smoła ? smoła bedzie ,mozna ograniczyc jej ilość , sprawdzone sposoby oprócz mikowietrzenia to prowadzenie kotła na wyższej temp 70-90st i sama spływa jak jest rzadsza ,i w blasze zmniejszajacej powierzchnie rusztu na wysokości ok 20cm zrobić kilka otworów,raz przewietrza zasyp nad strefa żaru i pomaga przy zapopieleniu na max dołu i wtedy górą idzie powierze do spalania ,no i mieszanie trocin z węglem tez pomaga . Ten kocioł działa jak kolumna destylacyjna ,na dole podgrzewamy na górze sie skrapla i tego nie oszukamy ,zaraz zacznie sie "dyskusja" ,zdj czystych komór itp na kilka stron ,ale to juz było ,wiec prosze nie naciagac tematu ,kazdy ma miec prawo do swojego zdania ;-) Nawet u "dziadka" MPMa w starym piecu z XIX w zauwazcie blachę w komorze zasypowej z otworami na górze do wietrzenia komory ,tak że temat i problem nie jest świeży ;-)
×

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.