Skocz do zawartości


Z naszego sklepu

Zdjęcie

Kotrem Kłobuck Kwmp 2



  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
18 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   GregoryN

GregoryN

    Bywa od czasu do czasu

  • Forumowicz
  • PipPip
  • 11 postów

Napisano 11 grudzień 2010 - 13:51

Witajcie. Chciałbym prosić zwłaszcza tych doświadczonych forumowiczów o pomoc w nastawieniach mojego kotła KWMP 2 35kW. Z potrzebnych informacji to:
dom 135m2, nieocieplony, wysuszony (drugi sezon palenia), ściany 25cm z MAX'a
regulator RAPID 5U, temp. wewnątrz 19 st. w dzień (6.00 - 24.00) i 17 st. w nocy,
60 st. na CO i 43 st. na CWU,
palę miałem 25 przechowywany na zewnątrz pod zadaszeniem,
komin 14x14 cm bez szybra,
bojler CWU 140l.,
żar jest żółty, spieki sporadyczne, dwie szuflady popiołu na cały zbiornik, palenisko do połowy rusztu,
zbiornik 160 idzie na 3,5 dnia gdy temp. na zewnątrz 0/-5 st.,
grzejniki na dole żeliwne a na górze stalowe, zawór trójdrożny ustawiony na 3,
kocioł czyszczony co tydzień, 2cm sadzy na półce górnych drzwiczek;
a z nastaw programatora:
na podtrzymaniu czas cyklu: 47m,
czas went1: 25s,
czas went2: 120s,
czas przedmuchu2: 125s,
nadwyżka do CWU 15 st.,
włączony przegrzew raz w tygodniu 72 st.,
obniżenie cwu: 5 st.,
czas między podaniami: 125s,
obroty went.: 32%

Ogólnie wydaje mi się że nawet jak na dom nieocieplony to 50kg na 24h to trochę za dużo ;) kupiłem 3 tony miału i jak tak dalej pójdzie to już w lutym go zabraknie. Docelowo dom będzie miał ocieplenia 18 cm i załączony rekuperator ale w tym roku kasy zabrakło :o

Proszę o pomoc i pozdrawiam
Grzesiek
  • 0



#2 OFFLINE   vernal

vernal

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 6359 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Małopolska

Napisano 11 grudzień 2010 - 15:25

Nie wnikając w ustawienia, uważam, że 3t miału na opisany dom na sezon to za mało.
Pozdrawiam,
  • 0
7NTXX
Raining Blood

#3 OFFLINE   groszek

groszek

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 403 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: zachodniopomorskie

Napisano 11 grudzień 2010 - 16:05

Witam!
Dom nieocieplony, miał 25 (a może nie miał tych 25 MJ/kg? ;) ), więc i zużycie takie jak piszesz. Mam tylko pytanie : kto ci doradził kocioł 35 kW do powierzchni twojego domu? Przewidujesz dobudowanie bliźniaczej powierzchni?
  • 0
stalmark 17 kW tłokowiec

#4 OFFLINE   GregoryN

GregoryN

    Bywa od czasu do czasu

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • PipPip
  • 11 postów

Napisano 11 grudzień 2010 - 16:08

Dzięki - a wnikając w ustawienia ? Da się to jakoś zoptymalizować ?

Grzesiek
  • 0

#5 OFFLINE   GregoryN

GregoryN

    Bywa od czasu do czasu

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • PipPip
  • 11 postów

Napisano 11 grudzień 2010 - 16:13

Witam!
Dom nieocieplony, miał 25 (a może nie miał tych 25 MJ/kg? :o ), więc i zużycie takie jak piszesz. Mam tylko pytanie : kto ci doradził kocioł 35 kW do powierzchni twojego domu? Przewidujesz dobudowanie bliźniaczej powierzchni?


Miał jest raczej 25MJ/kg bo to sprawdzony dostawca. Doradził instalator który go montował twierdząc że większy kocioł to nie problem - gorzej jeśli będzie mniejszy. Nic nie będę dobudowywał ale jeśli kocioł pozwoli dobuduję obok małą hale produkcyjną ;)
Doradźcie mi please z tymi ustawieniami ;)
  • 0

#6 OFFLINE   GregoryN

GregoryN

    Bywa od czasu do czasu

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • PipPip
  • 11 postów

Napisano 12 grudzień 2010 - 10:21

Zmieniłem kilka ustawień po przestudiowaniu innych postów:
na podtrzymaniu czas cyklu - 50m, czas went1 - 5s, czas went2 - 150
czas przedmuchu - 400s
czas między podaniami - 300s
obroty wentylatora - 18%

zauważalne różnice: trochę większe spieki, palenisko na całej powierzchni rusztu, grubsza warstwa węgla na ruszcie, mniej pyłu na krawędziach. Zobaczę dopiero w poniedziałek czy wystarczy na dłużej niż 3,5 dnia.
  • 0

#7 OFFLINE   GregoryN

GregoryN

    Bywa od czasu do czasu

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • PipPip
  • 11 postów

Napisano 14 grudzień 2010 - 11:38

Różnicy w spalaniu nie ma :)
Zmniejszyłem czas podawania podczas PRACY do 150s., wsadziłem pełny zbiornik i zobaczymy w piątek o 11.00 ile zostało miału w zasobniku.
  • 0

#8 OFFLINE   tydy

tydy

    Bywa od czasu do czasu

  • Forumowicz
  • PipPip
  • 19 postów

Napisano 14 grudzień 2010 - 20:03

Czekam na rezultaty Twoich eksperymentow, bo sam walcze juz od 2 lat z tym piecem.
  • 0

#9 OFFLINE   GregoryN

GregoryN

    Bywa od czasu do czasu

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • PipPip
  • 11 postów

Napisano 14 grudzień 2010 - 22:02

Cholera temperatura spada i wyniki mogą być nie do porównania :) Palenisko mam teraz na 3/4 rusztu, kusi mnie aby zrobić 120s - czas podawania podczas PRACY.
Aleeee :) - przecież Ty osiągnąłeś pewien rezultat - jak dobrze pamiętam 30kg/24h przy CO i CWU - podziel sie doświadczeniami proszę. Byłbym zadowolony osiągając taki wynik w przewymiarowanym kotle. Swoja drogą zabiję tego instalatora :D
  • 0

#10 OFFLINE   GregoryN

GregoryN

    Bywa od czasu do czasu

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • PipPip
  • 11 postów

Napisano 18 grudzień 2010 - 12:13

Witajcie choć po ilości postów powinienem sam siebie przywitać :lol:
Niech i tak będzie że to jest taki dziennik - może komuś się to do czegoś przyda.
Przy tych mrozach wystarczyło mi węgla na prawie 3 doby.
Zmieniłem czas podawania na 120s podczas pracy.
Palenisko mam na 4/5 rusztu, bez spieków i do popielnika spada sam drobny popiół więc jest ładnie - ale nie chwalmy dnia przed zachodem słońca. Musi wystarczyć przy tych mrozach do wtorku 11.00 :lol:

Narka
  • 0

#11 OFFLINE   dzonson

dzonson

    Rozkręca się

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 54 postów
  • Płeć: Mężczyzna

Napisano 21 grudzień 2010 - 08:01

Siema ja tez walcze z tym piecykiem.Mam go od sierpnia.W czesniej jak nie bylo mrozów zasobnik wystarczyl mi na 4 dni ale w ostatnie mrozy zasobnik starczyl mi zaledwie na 2,5 dnia.Pale odsiewka wegla kamiennego.Mialem ustawiony nadmuch na 8% zadana tem 55 ,temp na cwu 40 przerwa w podawaniu 300,Przedmuch po zakonczeniu podawania na 480.Tryb podtrzymania na 120 min.Mam jeszcze taki problem ze jak zwieksze nadmuch to mi sie woda na rusztach gotuje.Czytalem gdzies o tym ze jest to miejscowe przegrzanie kotla spowodowane zbyt kalorycznym paliwem.Bylo fajnie do puki nie musialem wypuscic wieksza tem na grzejniki.Teraz mam inne ustawienia i obserwuje.Jak bede mial jakies konkretne to napisze.
  • 0

#12 OFFLINE   GregoryN

GregoryN

    Bywa od czasu do czasu

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • PipPip
  • 11 postów

Napisano 21 grudzień 2010 - 14:27

Witaj dzonson. Spróbuj zwiększyć temp. do 60 st. i zmniejszyć przerwę w podawaniu do 120 st. i zostawić wszystkie pozostałe nastawy. Niestety nie wiem co powoduje gotowanie na Twoich rusztach. Nie wydaje mi się jednak aby chodziło tutaj o kaloryczność węgla bo wówczas efekt byłby tylko taki że szybciej doszedłbyś do zadanej temperatury po czym nastąpiłoby podtrzymanie i obniżanie temperatury. Ale czytałem że na rzeczy ma się osad wapienny który powoduje że na rusztach woda wrze przy niższych temperaturach - ale mogłem coś popieprzyć - poszukaj tego wątku.

Z mych spostrzeżeń to grzebanie w nastawach kotła nie wiele daje, zmieniam, zmieniam a pali dalej tyle samo. Wystarczyło na 3 doby bez 5 godzin. Zacznę chyba grzebać w programatorze oraz jego umieszczeniu w domu bo mam go w przedpokoju (sieni) a nie w salonie i być może poprzez otwieranie drzwi powoduję że nie osiąga zadanej temperatury i ciągle grzeje. Wiem że zaleca się montowanie go w miejscach bez przeciągów czyli np. w salonie ale obawiam się wówczas że sień będzie wychłodzona a nie mam tam grzejnika.
  • 0

#13 OFFLINE   dzonson

dzonson

    Rozkręca się

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 54 postów
  • Płeć: Mężczyzna

Napisano 21 grudzień 2010 - 18:35

witam zanim zaczolem palic odsiewka palilem troche pospulka i nie bylo czegos takiego.Mialem w kotle pospulke i od polowy zasypalem odsiewka.Jak podajnik zacza podawac odsiewke to woda sie zaczela gotowac po 3 podaniach bo mialem wentylator ustawiony na 24.
  • 0

#14 OFFLINE   redo10000

redo10000

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 310 postów

Napisano 22 marzec 2012 - 19:41

Panowie, ja też mam piec KWMP-2 35 KW. Dom nieocieplony 130 m2 + CWU. Może doradził mi go ten sam instalator? Jedno jest pewne piec jest przewymiarowany. Można wyregulować żeby w mierę mało palił - ja mam 70s podanie w trybie praca, nadmuch 18-20, temperatura zadana 55-60, podtrzymanie 180 min. Pali ok. 25 kg na dobę miału 23 MJ. Żar jest niemal na całym palniku i tak powinno być, gdyż inaczej duża część ciepła idzie w komin. Można jeszcze zatkać 2 szpary od strony popielnika, wówczas wzrasta sprawność i piec pali mniej.
  • 0

#15 OFFLINE   dzonson

dzonson

    Rozkręca się

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 54 postów
  • Płeć: Mężczyzna

Napisano 26 marzec 2012 - 21:11

Siema redo10000 czym zatkałeś te 2 szpary od strony popielnika
  • 0

#16 OFFLINE   sirpawelus

sirpawelus

    Nowy Forumowicz

  • Forumowicz
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 03 kwiecień 2012 - 13:31

Witam
Panowie , Panowie , Panowie :D
Po podniosłym wstępie przejdę do konkretów.
Użytkuję kocioł KWMP2 35 KW od 6 lat. Ogrzewam 180 m2 powierzchni całkowitej (nie użytkowej - to wielka różnica) + 200 L CWU (budynek ocieplony 10 cm styropian , strop 20 cm styropian)
Spalanie wacha się od 5 -7 ton na cały rok łącznie z CWU.Opalam kocioł odsiewką z eko - groszku ok 22-24 MJ trudno to stwierdzić.
Z moich kilkuletnich obserwacji i doświadczeń uważam ,że kocioł należy tak ustawić aby linia spalania znajdowała sie na 2-3 ruszcie patrząc od podajnika.
Osiągamy to ustawiając czas między podaniami pomiędzy 180- 300 s.Jeśli chodzi o moc wentylatora to należy ją tak dobrać aby ogień był w dość wysoki i jasno żółty.Zbyt mały wentylator = duża ilość sadzy i niepełne spalanie natomiast zbyt duży = utrata na sprawności urządzenia co z kolei =zwiększone zużycie opału.(palnik syczy na biało).
Ja doszedłem do takiego wniosku jeśli chodzi o moc wentylatora - na miale ok 30 % , a na eko-groszku ok.10-20%.
W sezonie wiosenno-letnim ważny jest czas podania w podtrzymaniu i należy go ustawić max długo czyli na 120-180 min. Jak przesadzimy to zgaśnie , a to będzie dla nas znaczyło że ściągamy 15 min z tego czasu i próbujemy ponownie. W końcu osiągniemy max wartość postoju kotła przy której nie gaśnie palenisko.
A propo mocy .Poszperałem trochę na stronie producenta kotła i tam wyrażnie pisze że kocioł co KWMP2 35 KW ma moc roboczą ok.28 KW.Jeśli chodzi o mniejszy KWMP2 26 KW to jego moc robocza to ok.18 KW.
Panowie wydaje mi się , a właściwie to jestem tego pewien, że aby dobrać właściwie kocioł do powierzchni budynku należałoby znać zapotrzebowanie na ciepło 1 m2 jego powierzchni . Jest to raczej pewna niewiadoma tak samo jak nie wiemy jakiej kaloryczności paliwo będziemy stosować .
Mój instalator uzmysłowił mi jeszcze jedną "oczywistą oczywistość" :D W obecnych czasach wszyscy czołowi gracze mają kotły przebadane i kotły te posiadają certyfikat , a więc różnice między nimi nie mogą być duże (mam tu na myśli sprawność energetyczną urządzenia) . Natomiast duże różnice występują w ociepleniu budynku oraz kaloryczności opału.Nie bez znaczenia są też lepsze lub gorsze parametry na jakich pracuje kocioł.
Reasumując kocioł jest jednym z lepszych na rynku (w stosunku cena - jakość) natomiast ja ostatnio na targach odwiedziłem ich stoisko i zakochałem się w ich kotle na pelety.I chyba za kilka lat pomyśle o nim. Na razie szukam o nim jakiś informacji na forum i postanowiłem podzielić się z wami moimi przmyśleniami.
Pozdrawiam
  • 0

#17 OFFLINE   redo10000

redo10000

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 310 postów

Napisano 08 listopad 2012 - 19:38

Witam,

Panowie,

1. Dwie pierwsze szpary od strony popielnika zatkałem wysokotemperaturowym (1200) slikonem - jak do tej pory jest ok. - w razie czego jest łatwy do usunięcia.
2. Żar musi być na całej powierzchni ruszt. Jeśli ustawimy 180 - 300 s czas w trybie praca, to żar będzie raczej bliżej podajnika - nie dojdzie nawet do połowy ruszt. A warto podkreślić że przez całe ruszta (wszystkie szpary) leci powietrze. Jeśli nie ma na nich żaru, to powstaje duża strata kominowa. Niby wszystko w porzadku, bo nie ma w piecu za dużo sadzy, piec osiąga zadaną temperaturę, ale może jednak dość dużo palić.
3. Ja palę czaskim groszkiem - ustawienia to:

podawanie w trybie praca: 70s
czas przemuchu 2: 92 s
wentylator:12 % (dwie pierwsze szczeliny od strony popielnika zatkane)
CWU - wyłączona (sterowana ręcznie pompa bezpiecznikiem z domu)
podtrzymanie: 180 min
czas wewn 1: 20s
czas wewn 2: 120s.
dom 130 m2 nie ocieplony
piec bierze ok. 20-25 kg na dobę ( w siarczyste mrozy ok 30-35kg) groszku czeskiego 520zł/1T
w domu: 20 stopni w dzień (rano i od 13 do 23) 18,5 w nocy (termostat pokojowy).
To chyba nie jest najgorzej?
  • 0

#18 OFFLINE   radziote

radziote

    Nowy Forumowicz

  • Forumowicz
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 25 listopad 2012 - 16:28

Witam jestem nowy na forum i za razem mam piec kotrem kwpm2 26kw od niedawna, zaczołem czytać wasze forum, gdyż wydaje mi się, że mój piec również dużo pali, a mianowicie.
Mam dom powierzchni ok 150 kwadratów nieocieplony, poddasze ocieplone użytkowe wełną gr 15 cm na dole grzejniki żeliwne na górze zwykłe, rury wszystkie zaizolowane.
Co do pieca to w czwartek o godzinie 20.00 załadowałem 9 wiader do podajnika (max tyle wejdzie) po 13kg bo każde warzyłem, temp. na zewnątrz wiecie jakie panują od czwartku, na piecu ustawione jest 55st a na termometrze na rurze wychodzącej pokazuje 40 st, zawór jakiś 4-drogowy na wartości nr 5 w pokojach od 20 do 22 st jest ok jak dla mnie, wentylator na 5% a okrer miedzy podaniami 200sek i wydaje mi się ze max do 21.00 dziś wytrzyma.
Więc podajnik na 3 doby :( trochę mało mi się wydaje, bo jak przyjdą mrozy to może być mniej:(
A zauważyłem jeszcze jedno jak spadnie temp do 53 i piec sie załączy to pożniej jeszcze spadnie do 51 i zanim wzrośnie spowrotem na 55 st to trwa to ok 10 min:(

Użytkownik radziote edytował ten post 25 listopad 2012 - 16:31

  • 0

#19 OFFLINE   aAaaAAaaaAAAaaaaAAAA

aAaaAAaaaAAAaaaaAAAA

    Nowy Forumowicz

  • Forumowicz
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 20 grudzień 2012 - 10:30

Czy ktoś z Was ma zastosowany przy kotle KWMP2 tzw regulator (miarkownik) ciągu za dmuchawą - klapka odcinajaca powietrze do kotła.
Jezeli tak to jak to się sprawuje czy nie wystepują jakieś negatywne skutki jak nadmierne dymienie po wyłączeniu dmuchawy itp. Standardowo taka klapka nie jest zamontowana przez producenta.
  • 0





Podobne tematy Zwiń

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych