Skocz do zawartości


Z naszego sklepu

Zdjęcie

Anoda Magnezowa Galmet


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
25 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   zarybob

zarybob

    Stały Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPip
  • 108 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Lubuskie

Napisano 25 luty 2010 - 03:01

Musze wymienic anode magnezową w "bojlerze" firmy galmet. Anoda jest zamontowana na duzym "korku" 5/4 cala (chyba) w dodatku ta sruba jest zaglebiona masakra. Jak do tego sie dobrać? Klucz nasadowy ? rurowy? skad takie cos dostac? Potrzebny jest klucz chyba 60- 62mm strasznie wielki :angry: Może macie pomysły jak to wykonac>? Powyzej tej sruby jest drugi korek tym razem mniejszy moze tam mozna by bylo jakas ta anode zamontowac zeby bylo latwiej.
  • 0



#2 OFFLINE   bladyy78

bladyy78

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 220 postów

Napisano 25 luty 2010 - 08:13

To jest po to tak skonstruowane żeby mógł to zrobić hydraulik. I również po to żeby inwestora do wymiany tej anody zniechęcić. Takie nasadki możesz wypożyczyć w wypożyczalni elektronarzędzi, lub wezwać autoryzowanego serwisanta galmetu na wymianę anody.
  • 0

#3 OFFLINE   vernal

vernal

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 6359 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Małopolska

Napisano 25 luty 2010 - 09:59

No tak, dobry pomysł - wypożyczyć klucz/nasadkę (nawet w sklepie wod-kan można czasem).

Ale kolego blady, to dopiero początek :angry:
Jak już to odkręcisz, to okaże się, że stara anoda może być do tego korka przyspawana/przylutowana.
Jak rozumiem, nową masz bez korka? Jeśli tak to od razu wypożycz spawarkę ;) i szlifierke kątową.

Innym rozwiązaniem polecanym przez sprzedawcę w jednym z lokalnych sklepów z tymi akcesoriami jest umieszczenie nowej anody w zbiorniku w dowolny sposób (nawet bez usuwania starej).
Czyli można przez inny korek wrzucić, zawiesić na jakiejś żyłce itp. Kolo twierdzi że najlepiej wrzucić i zapomnieć. A za rok to samo.
Co Koledzy na ten pomysł powiedzą?

Pozdrawiam.
  • 0
7NTXX
Raining Blood

#4 OFFLINE   zarybob

zarybob

    Stały Forumowicz

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • PipPipPipPip
  • 108 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Lubuskie

Napisano 25 luty 2010 - 13:24

Nie kupilem jeszcze nowej narazie zastanawiam sie jak sie do niej dobrac. Mysle ze najlepszym rozwiazaniem bylo by na tym malym korku zainstalowac anode druga a tego duzego korka wogole nie ruszac co o tym myslicie?
  • 0

#5 OFFLINE   kris1212

kris1212

    Rozkręca się

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 75 postów
  • Płeć: Mężczyzna

Napisano 25 luty 2010 - 19:40

najlepiej wogóle nie wymieniac i nie robić sobie kłopotu u mnie już smiga 8rok i narazie OK
  • 0

#6 OFFLINE   Gugus

Gugus

    Rozkręca się

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 66 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Katowice
  • Zainteresowania: Po godzinach czyste spalanie. <br />Zawodowo Elektronika.

Napisano 25 luty 2010 - 20:11

stare zasobniki c.w.u anody nie miały niektóre działają do dziś.
Wiem bo w kotłowni wisi taki 20 latek i zepsuć się nie chce, nie cieknie kompletnie nic się nie dzieje.
Zachodzę w głowę czemu to nadal działa może nie powinno ..


Pozdrawiam
  • 0
Prawdziwy fachowiec to ten który wie czego nie wie...

#7 OFFLINE   heso

heso

    Doświadczony Forumowicz

  • Ekspert
  • PipPipPipPipPip
  • 1239 postów
  • Płeć: Mężczyzna

Napisano 25 luty 2010 - 20:24

Czyli można przez inny korek wrzucić, zawiesić na jakiejś żyłce itp. Kolo twierdzi że najlepiej wrzucić i zapomnieć. A za rok to samo.
Co Koledzy na ten pomysł powiedzą?

Pozdrawiam.


Sprzedawca z lekka niedouczony. Anoda musi mieć galwaniczne połączenie z blachą zbiornika - inaczej nie działa.
Inna sprawa, że naprawdę nie musi być... Wszystko zależy od agresywności wody. Wbrew pozorom najlepsza jest woda z tzw. kamieniem a najgorzej, jak zawiera dużo agresywnego CO2 i związków żelaza.
  • 0

#8 OFFLINE   Gugus

Gugus

    Rozkręca się

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 66 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Katowice
  • Zainteresowania: Po godzinach czyste spalanie. <br />Zawodowo Elektronika.

Napisano 25 luty 2010 - 20:27

Obawiam się ze coś może być tak zaprojektowane by się zepsuć ?
  • 0
Prawdziwy fachowiec to ten który wie czego nie wie...

#9 OFFLINE   vernal

vernal

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 6359 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Małopolska

Napisano 25 luty 2010 - 22:11

Sprzedawca z lekka niedouczony. Anoda musi mieć galwaniczne połączenie z blachą zbiornika - inaczej nie działa.


Miał chyba na myśli, żeby wrzucić anodę a żyłkę przywiązać po to, żeby łatwiej było wyjąć ...
Czy połączenie poprzez leżenie na dnie wystarczy do przywrócenia sprzedawcy przynajmniej matury? :angry:
  • 0
7NTXX
Raining Blood

#10 OFFLINE   bandro

bandro

    Rozkręca się

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 57 postów

Napisano 25 luty 2010 - 22:22

Nie kupilem jeszcze nowej narazie zastanawiam sie jak sie do niej dobrac. Mysle ze najlepszym rozwiazaniem bylo by na tym malym korku zainstalowac anode druga a tego duzego korka wogole nie ruszac co o tym myslicie?

witam. z kupnem nie ma problemu, idziesz do sklepu i kupujesz anode z korkiem 5/4 i juz.co do odkręcenia to klucz raczej trzeba sobie zrobić(rura np. 2" i kawałek plaskownika wyginamy w krztałt korka i spawamy do rury. klucz przyda sięna przyszłośc)co do połączenia to tak jak pisze heso anoda musi byćpołączona(zmasowana)z blachą zbiornika żeby działała
  • 0

#11 OFFLINE   zarybob

zarybob

    Stały Forumowicz

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • PipPipPipPip
  • 108 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Lubuskie

Napisano 26 luty 2010 - 01:26

Powyżej tego korka 5/4 jest chyba maly korek 3/4 cala i mysle zeby go nagwintowac i tam zamocowac anode :angry: Teflon na polowe gwintu i polaczenie galwaniczne bedzie, nie wiem czy anoda przejdzie przez ten maly otworek
  • 0

#12 OFFLINE   vernal

vernal

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 6359 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Małopolska

Napisano 26 luty 2010 - 01:47

Widzę, że lubisz kombinacje :angry:

Moja rada jest taka: Jak dostaniesz anodę od razu z korkiem 5/4 (jak sugerował jeden z Kolegów), to kup ją oraz klucz "szwed" duży (taki do 2 cali). Za jakieś 60 zł już dostaniesz.
Odkręcisz nim obecny korek "bez mydła", wkręcisz nowy i święto.
Inwestujesz co prawda w ten klucz, ale widząc, że lubisz kombinować, zapewniam Cię, że szwedzik będzie Twoim dobrym przyjacielem.

A energię przeznaczoną na gwintowanie korka i odmierzanie teflonu na pół gwintu przeznacz np. na samodzielne zbudowanie kolektora słonecznego. ;)

Hej! (jak to mówi Baca).
  • 0
7NTXX
Raining Blood

#13 OFFLINE   zarybob

zarybob

    Stały Forumowicz

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • PipPipPipPip
  • 108 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Lubuskie

Napisano 27 luty 2010 - 11:39

Nie da rady odkrecic szwedem bo sruba jest zaglebiona! Potrzebny jest klucz nasadowy lub rurowy niebotycznych rozmiarow ktory kosztuje krocie, jezeli wogole idzie go gdzies dostac ?
  • 0

#14 OFFLINE   vernal

vernal

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 6359 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Małopolska

Napisano 27 luty 2010 - 12:00

Czy aby nie jest zagłębiona w izolacji piankowej?
Jeśli tak, to jak się popieści to i się szwedzik zmiesci.
  • 0
7NTXX
Raining Blood

#15 OFFLINE   adamasz

adamasz

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 960 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: łódzkie
  • Zainteresowania: kotłowanie podajnikowe, rowerkowanie po kraju i dalej, turystyka, języki, mechanika stosowana

Napisano 27 luty 2010 - 16:49

Albo zmierzyć sześciokąt długim cyrklem, a potem zrobić nasadowca z kawałka rurki nagrzanej w kominku do czerwoności - wystarczy pięć minut i można klepać, najlepiej, jak się podbierze podobny 6kąt na wzór. Wciskamy na gorąco w koniec rurki i dookoła na kowadełku niedużym młotkiem :angry: Chyba jednak to robota dla faceta to klepanie ;) A do obracania wystarczy nawiercić na drugim końcu przelotowy otworek fi ok10 i wkładać przetyczkę o odpowiedniej średnicy...
  • 0

SEKOM Opal25 - tłokowiec podwójnie wymiarowy doskonalony własnoręcznie i uporczywie...dzięki PT Forumowiczom.

#16 OFFLINE   a-w

a-w

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 570 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: września

Napisano 28 luty 2010 - 10:59

Nie da rady odkrecic szwedem bo sruba jest zaglebiona! Potrzebny jest klucz nasadowy lub rurowy niebotycznych rozmiarow ktory kosztuje krocie, jezeli wogole idzie go gdzies dostac ?

człowieku,weź instalatora i nie zaśmiecaj forum takimi bzdurami :angry:
  • 0

#17 OFFLINE   JanuszB

JanuszB

    Rozkręca się

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 43 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: północne Pomorskie

Napisano 28 luty 2010 - 16:55

No mnie to by było wstyd przed żoną, do takiej pierdoły wzywać instalatora. Wczoraj to robiłem korek siedzi lekko, uszczelniony gumą, klucz rurowy 1 1/2". ... A anoda siedziała z drugiej strony bojlera w obudowie grzałki i tam starczył klucz 13. Swoja drogą to głupoty wypisują czasem w instrukcjach. Zawsze też można po chamsku młotek i przecinak ale nie polecam bo emalia spadnie. A za zaoszczędzoną kasę to z kobietą lepiej na kolację wyskoczyć. Pozdrawiam
  • 0

#18 OFFLINE   a-w

a-w

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 570 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: września

Napisano 01 marzec 2010 - 17:46

jak już,to bez kobiety :mellow:
  • 0

#19 OFFLINE   serwis

serwis

    Nowy Forumowicz

  • Forumowicz
  • Pip
  • 2 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: opolskie

Napisano 12 marzec 2010 - 19:40

kolego anoda magnezowa musi być połączona z ogrzewaczem , nie może być wrzucona do środka ani na żyłce jak się ktoś wypowiadał wiem coś o tym bo pracuje w tym już ok 5 lat i musi być wymieniana co roku dla utrzymania gwarancji :) ;)
  • 0

#20 OFFLINE   vernal

vernal

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 6359 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Małopolska

Napisano 13 marzec 2010 - 11:36

Jeśli by chodziło o gwarancję, to pytanie to wogóle nie miałoby sensu. Bo jeśli ma być co rok w tym celu wymieniana, to musiałby to robić specjalista (a takiemu nie trzeba nic mówić ani pomagać w takim temacie).
Jak to a-w słusznie zauwazył byłoby to zaśmiecanie przestrzeni wirtualnej.
  • 0
7NTXX
Raining Blood





Podobne tematy Zwiń

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych