Skocz do zawartości


Z naszego sklepu

Cena: 419,00 zł (z VAT)
(zamiast 579,00)
Cena: 249,00 zł (z VAT)
(zamiast 270,00)
Cena: 329,00 zł (z VAT)
(zamiast 339,00)
Cena: 569,00 zł (z VAT)
(zamiast 629,00)
Cena: 109,00 zł (z VAT)
(zamiast 119,00)
Zdjęcie

Odpowietrzanie Grzejników


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
19 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   iryd56

iryd56

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 207 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Płock

Napisano 19 październik 2009 - 21:54

Witam,

Od paru dni, raz dziennie odpowietrzam grzejniki na piętrze. Co prawda powietrza nie dużo ale końcówki grzejników chłodniejsze.
Instalacja nowa, świeżo po rozruchu.
Grzejniki żeberkowe aluminiowe tzw. Krakowskie, pex do rozdzielaczy, piony PE Stabi, kotłownia: czarne kształtki, mosiężne oraz miedź.

Gdy dzisiaj podczas odpowietrzania pochyliłem się nad odpowietrznikiem poczułem niezbyt sympatyczny zapach tego niby powietrza. :)
Przy następnym odpowietrzniku po odkręceniu i przystawieniu płomienia zapalniczki stwierdziłem, że to się zapala. :)

Upss, to nie powietrze, wygląda na reakcję pomiędzy materiałami grzejników i rur.

Pytanie: odgazuje się i ustabilizuje samo, czy tez zastosować szybko jakiś inhibitor np. COPAL?

Pozdrawiam i proszę o opinie.
  • 0



#2 OFFLINE   Malik

Malik

    Nowy Forumowicz

  • Forumowicz
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 20 październik 2009 - 00:03

Cus jak zapach zgnilych jaj, ale ze palny O_o. U mnie instalacja jest napelniana ze stacji uzdatniania...
  • 0

#3 OFFLINE   iryd56

iryd56

    Doświadczony Forumowicz

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 207 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Płock

Napisano 20 październik 2009 - 06:03

Dokładnie. Niestety układ zalewałem wodą z wodociągu, licząc że co się ma wytrącić to się wytrąci, i po pewnym czasie się zneutralizuje.
  • 0

#4 OFFLINE   mak

mak

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 1540 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: łódzkie
  • Co ogrzewam?: Wskaż tutaj.
  • Instalacja: Wskaż tutaj.
  • Kocioł: Wskaż tutaj.

Napisano 20 październik 2009 - 09:27

Witam,

Od paru dni, raz dziennie odpowietrzam grzejniki na piętrze. Co prawda powietrza nie dużo ale końcówki grzejników chłodniejsze.
Instalacja nowa, świeżo po rozruchu.
Grzejniki żeberkowe aluminiowe tzw. Krakowskie, pex do rozdzielaczy, piony PE Stabi, kotłownia: czarne kształtki, mosiężne oraz miedź.

Gdy dzisiaj podczas odpowietrzania pochyliłem się nad odpowietrznikiem poczułem niezbyt sympatyczny zapach tego niby powietrza. :)
Przy następnym odpowietrzniku po odkręceniu i przystawieniu płomienia zapalniczki stwierdziłem, że to się zapala. :)

Upss, to nie powietrze, wygląda na reakcję pomiędzy materiałami grzejników i rur.

Pytanie: odgazuje się i ustabilizuje samo, czy tez zastosować szybko jakiś inhibitor np. COPAL?

Pozdrawiam i proszę o opinie.

W swojej instalacji masz chyba wszystkie materiały instalacyjne poza klejonymi! Poza tym mam pytanie: W jakim układzie pracuje instalacja zamkniętym czy otwartym, oraz jaki kocioł zastosowałeś (podejrzewam że masz układ zamkniety bo przy prawidłowo wykonanym otwartym instalacja sama powinna się odpowietrzać)? Co do dziwnego zapachu z instalacji to nie powinno być aż takich gwałtownych reakcji z wydzielaniem gazów, chociaż.... . Producenci rur miedzianych wprowadzili pewne zalecenia odnośnie łączenia miedzi z innymi mat. np aluminium, czy rury i kształtki ocynkowane, oraz co do stosowania rur miedzianych w instalacjach gdzie jest woda miękka (góry, ale nie wiem czy to dotyczy Twojej instalacji). Innym problemem może być znaczna zawartość w wodzie substancji organicznych (co może się zdażyć przy napełnieniu instalacji z własnej studni z wodociągu raczej nie, bo dostawca wody dba o jej jakość). Dodanie inchibitora jest jakimś rozwiązaniem problemu, ale przejrzyj sposób podłączeń elementów instalacji (połączenia z miedzią ) oraz zbadaj wodę surową i kotłową (powinno pokazać jakie substancje się wydzielają do wody).
  • 0

#5 OFFLINE   AdamGuitar

AdamGuitar

    Doświadczony Forumowicz

  • Ekspert
  • PipPipPipPipPip
  • 4266 postów
  • Płeć: Mężczyzna

Napisano 20 październik 2009 - 09:31

Świeża instalacja to powietrze w instalacji. Jakiś czas to jeszcze potrwa. A podejrzewam, że instalacja po wykonaniu nie była płukana, co jest częstym błędem powykonawczym.
  • 0
Kierowanie i Nadzory Budowlane w Branży Sanitarnej
Adam Zdrojewski upr. bud GP.IV/8346/153/TO/90-91 KUP/IS2874/01 zakres c.o., wod. kan.,c.t., went. i klim., sporządzanie projektów dla osób fizycznych, kontrola stanu technicznego.
adamzdro13@wp.pl

#6 OFFLINE   iryd56

iryd56

    Doświadczony Forumowicz

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 207 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Płock

Napisano 20 październik 2009 - 09:39

Instalacja otwarta, kocioł Defro Eko 19 kW. Co do materiałów w kotłowni - kształtki czrne i mosiężne oraz ry miedziane - trudno raczej było to wykonać z jednego rodzaju materiału. Dobrze że zamiasta czarnych nie użyłem ocynkowanych.
Woda jak napisałem z wodociągu.
Myślę, że nie jest to sprawa zapowietrzania tylko materiały reagują ze sobą.

Pytanie tylko, czy to normalne i ustąpi po pewnym czasie , czy też zalewać np. inhibitor.

dzięki i pozdrawiam
  • 0

#7 OFFLINE   iryd56

iryd56

    Doświadczony Forumowicz

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 207 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Płock

Napisano 20 październik 2009 - 09:41

Świeża instalacja to powietrze w instalacji. Jakiś czas to jeszcze potrwa. A podejrzewam, że instalacja po wykonaniu nie była płukana, co jest częstym błędem powykonawczym.


Faktycznie instalacja nie płukana. Tylko że to "powietrze" zawiera gaz który się 'odpala" zapalniczką
  • 0

#8 OFFLINE   AdamGuitar

AdamGuitar

    Doświadczony Forumowicz

  • Ekspert
  • PipPipPipPipPip
  • 4266 postów
  • Płeć: Mężczyzna

Napisano 20 październik 2009 - 09:54

Przy uzdatnionej wodzie jest to samo, zapach, wygląd, nie należy się tym przejmować. Po przegrzaniu wody układ się odpowietrzy. W woda wodociągowa jest napowietrzana, a dodatkowe napowietrzenie następuje przy napełnianiu instalacji. instalacjach kotłowni zawodowych jest coś takiego jak odgazowywanie termiczne. Woda jest podgrzewana do prawie 100 st. C i w zbiorniku otwartym (odgazowywacz termiczny, o specjalnej konstrukcji )pozbawiany jest z rozpuszczonych w niej gazów. Tu ten proces trwa dłużej.
  • 0
Kierowanie i Nadzory Budowlane w Branży Sanitarnej
Adam Zdrojewski upr. bud GP.IV/8346/153/TO/90-91 KUP/IS2874/01 zakres c.o., wod. kan.,c.t., went. i klim., sporządzanie projektów dla osób fizycznych, kontrola stanu technicznego.
adamzdro13@wp.pl

#9 OFFLINE   heso

heso

    Doświadczony Forumowicz

  • Ekspert
  • PipPipPipPipPip
  • 1239 postów
  • Płeć: Mężczyzna

Napisano 20 październik 2009 - 10:38

Wodociągowa woda jest często zażelaziona, a przy tym jednocześnie zawiera rozpuszczone gazy, m.in innymi PALNY siarkowodór (o zapachu właśnie zgniłych jaj). Jeżeli nie będziesz dolewał takiej
wody często i w dużych ilościach, zapach powinien zniknąć.

Ps iryd56, zrób prostą próbę jakości wody: nalej do przeźroczystego naczynia i dolej trochę wody wapiennej (zlanej znad osadu wapna). Zostaw
na dobę. Jeżeli na dnie osiądzie żółty do brunatnego lekki osad, woda zawiera sporo żelaza. (i H2S).
No i napisz o wynikach testu...
  • 0

#10 OFFLINE   aiven49

aiven49

    Nowy Forumowicz

  • Forumowicz
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 20 październik 2009 - 11:19

Ponoć to jest wodór.Temat z forum muratora.http://forum.muratordom.pl/a-jednak-wodor-w-instalacji-co,t147798.htm?highlight=daggulka Pozdrawiam A.
  • 0

#11 OFFLINE   iryd56

iryd56

    Doświadczony Forumowicz

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 207 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Płock

Napisano 20 październik 2009 - 11:33

Dzięki koledzy za zainteresowanie się tematem. :)
Czyli co, problem tkwi w wodzie (samej wodzie) a nie jest (o ile dobrze zrozumiałem) reakcją zachodzącą (medź-rurki, aluminium-grzejniki) pomiędzy użytymi przeze mnie materiałami gdzie elektrolitem jest woda (ze swoimi związkami)?

Oczywiście Heso, dokonam proponowanego przez Ciebie badania i napiszę.

Trochę "spanikowałem" :) i zamierzałem:
1. Zakupić układ uzdatniania i przepłukać instalację i na nowo napełnić uzdatnioną wodą, lub
2. Wypłukać układ wodą demi i napełnić takąwodą od nowa, lub
3. Zapodać inhibitor, lub
4. Poczekać aż się odgazuje licząc na zmiejszanie się reakcji.

Nie ukrywam, koszty są b. ważne.
Co radzicie koledzy? zachować twarz pokerzysty i czekać aż się "wyreaguje", czy też podjąć radykalne działania.
Dodam, że aktualnie temp. na kotle 60stC, nie wiem czy jej nie podnieść dla ewentualnego przyspieszenia procesu odgazowania?

Pozdrawiam
Igor
  • 0

#12 OFFLINE   heso

heso

    Doświadczony Forumowicz

  • Ekspert
  • PipPipPipPipPip
  • 1239 postów
  • Płeć: Mężczyzna

Napisano 20 październik 2009 - 11:59

Nie panikuj, zaczekaj.
Elektrolity nie są wieczne, po przereagowaniu przestają być elektrolitami.

Gdzieś tu wcześniej pisałem, że zalewam instalację deszczówką, (to prawie
woda destylowana) wcześniej lekko potraktowaną woda wapienną.
  • 0

#13 OFFLINE   heso

heso

    Doświadczony Forumowicz

  • Ekspert
  • PipPipPipPipPip
  • 1239 postów
  • Płeć: Mężczyzna

Napisano 20 październik 2009 - 12:05

Ponoć to jest wodór.Temat z forum muratora.http://forum.muratordom.pl/a-jednak-wodor-w-instalacji-co,t147798.htm?highlight=daggulka Pozdrawiam A.


Wodór nie śmierdzi zgniłymi jajami.
Jest gazem bez zapachu.
  • 0

#14 OFFLINE   iryd56

iryd56

    Doświadczony Forumowicz

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 207 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Płock

Napisano 20 październik 2009 - 12:09

Zgniłe jaja to chyba siarkowodór....
  • 0

#15 OFFLINE   iryd56

iryd56

    Doświadczony Forumowicz

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 207 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Płock

Napisano 20 październik 2009 - 21:19

Ponoć to jest wodór.Temat z forum muratora.http://forum.muratordom.pl/a-jednak-wodor-w-instalacji-co,t147798.htm?highlight=daggulka Pozdrawiam A.


Przypadek dokładnie taki jak u mnie. Sprawę potraktowano inhibitorem i podobno się uspokoiło. Czy było to skuteczne lekarstwo, nie wiem , nie doczytałem wątku do końca - 6 stron.
A swoją drogą, b. ciekawa lektura jak kobitka radzi sobie z instalacją i kotłem CO przy pomocy forumowiczów z Muratora. Czyta się jak powieść, polecam lekturę.
Dzięki kolego aiven49 za zapodanie linka.

Swoją drogą, poczekam jak radzicie koledzy, ale nie dłużej niż 2 tygodnie. Jak się nie uspokoi "pakuję" inhibitor w instalację.

Dzięki za pomoc i pozdrawiam
Igor
  • 0

#16 OFFLINE   gruchaa

gruchaa

    Rozkręca się

  • Forumowicz
  • PipPipPip
  • 50 postów

Napisano 28 październik 2009 - 17:59

Mam ten sam problem: na wiosnę założyłem na poddaszu grzejniki płytowe purmo. Instalacja pracuje w układzie zamkniętym, i właśnie przy odpowietrzaniu czuć wodór. Ale rurki nie są miedziane tylko zwykłe stalowe. Też poczekam parę tygodni może sytuacja się uspokoi.
  • 0
SAS NWT 29kW

#17 OFFLINE   iryd56

iryd56

    Doświadczony Forumowicz

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 207 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Płock

Napisano 28 październik 2009 - 19:47

Witam

"Gazowanie" nie ustało, tracę powoli cierpliwość. Po wyłączeniu ogrzewania i wystudzeniu instalacji, gaz wydobył się tylko z jednego grzejnika z sześciu zainstalowanych na poddaszu.

"Macałem" różne inhibitory.
Poza Copal i Waterdos Can 11 trafiłem na produkt tzw. 2 w 1 pod nazwą PROTECTOR MULTI-METAUX firmy GEB produkcji francuskiej.

Czy ktoś z forumowiczów może mi coś więcej o tym francuskim produkcie powiedzieć?
W necie spotkałem go tylko na stronce francuskiej.
  • 0

#18 OFFLINE   daggulka

daggulka

    Nowy Forumowicz

  • Forumowicz
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 26 lipiec 2011 - 20:31

A swoją drogą, b. ciekawa lektura jak kobitka radzi sobie z instalacją i kotłem CO przy pomocy forumowiczów z Muratora. Czyta się jak powieść, polecam lekturę.


a, dziękuję bardzo :)

uzupełnienie po latach: inhibitor trzeba wlewać co jakiś czas .... teraz , po 3 latach od tamtej sytuacji znowu mam gaz w instalacji - wiem stąd , że zostawiłam sobie jeden grzejnik na poddaszu z manualnym odpowietrznikiem , w łazience - ten najwyżej położony - i zauważyłam ostatnio - jak grzałam jeszcze w sezonie , że częściej niż zwykle muszę go odpowietrzać ;)
już się umówiłam z instalatorem, że jak wróci z wakacji to podejdzie z inhibitorem i wleje do instalacji ...
reasumując: nie polecam połączenia aluminiowych grzejników z miedzią w instalacji - nawet jeśli to jest tylko przy kotle , i te elementy się ze sobą nie łączą .... u mnie poskutkowało gazem w instalacji ...
pozdrawiam, daggulka :)

Użytkownik daggulka edytował ten post 26 lipiec 2011 - 20:39

  • 0

#19 OFFLINE   grzeg

grzeg

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 316 postów

Napisano 27 lipiec 2011 - 22:08

ja niedawno miałem podobny przypadek.kocioł parowy,przetwórnia warzyw.nie piszę szczegółów bo to nie istotne,chcę nawiazać do tematu.odkręciłem dekiel zaślepiający króciec na górze kotła aby tam zainstalowac czujkę minimalnego poziomu wody,poniewarz wyczyszczenie przylgni kołnierza nożykiem sprawiało trudność postanowiłem delikatnie użyc szlifierki,zaiskrzyło i tak j..bło że aż oberwało mi tarczę której fragmentów nie znalazłem.to kotłownia przemysłowa więc połączeń miedziano aluminiowych tam nie było,stacji uzdatniania też nie, skąd mieli wodę nie wiem...
  • 0

#20 OFFLINE   Hermogenes

Hermogenes

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 592 postów

Napisano 28 lipiec 2011 - 08:46

Witaj nie wiesz bo na lekcjach chemi gapiłeś się na Kryśkę z 2 ławki :rolleyes:
H-O-H woda
w podwyższonej temperaturze łatwo o elektrolizę (płynąca woda tworzy jakieś ładunki elektryczne)
O=O tlen
H-H wodór
Jak się wymieszają robi się wielkie BUM !!
Takie jest moje zdanie ale może to ja gapiłem się na Aśkę z ostatniej ławki.
poz Hermogenes
  • 0





Podobne tematy Zwiń

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych