Skocz do zawartości


Z naszego sklepu

Cena: 109,00 zł (z VAT)
(zamiast 119,00)
Cena: 155,00 zł (z VAT)
Cena: 655,00 zł (z VAT)
Cena: 25,00 zł (z VAT)
Cena: 459,00 zł (z VAT)
(zamiast 494,00)
Cena: 339,00 zł (z VAT)
Cena: 189,00 zł (z VAT)
(zamiast 218,00)
Zdjęcie

Sterownik Perfekt R



  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
25 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   emes

emes

    Bywa od czasu do czasu

  • Forumowicz
  • PipPip
  • 19 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Poznań_okolice

Napisano 04 grudzień 2007 - 23:48

Chciałbym zaprosić użytkowników sterownika Perfekt R doprezentacji swoich " osiągów "

Moje parametry:
Dom 3 kondygnacje, stary nieocieplony, okna plastik, pow ok.170m2.

Piec KWM-SRG z podajnikiem 25 kW. sterownik Perfekt z f-my elster z regulatorem PID, bez zaworu mieszającego

Grzejniki - stare żeliwne 150 żeberek piwnica ogrzewana rurami instalacji w instalacji ok 400l wody !!!!

Ustawienia regulatora - ważniejsze parametry:
temp zadana -wyliczona przez czyjnik pogodowy-zewnętrzny
1-korekcja nocna -2C od zadanej
2-koekcja ekonomiczna -4C od zadanej
5-moc kotła 100%
6-ilość powietrza 45%
10-zakres regulacji 10C
11-czas całkowania 155sek
12-współczynnik pogodowy 63%
13-obroty min dmuchawy 11%
14-------- max ----------- 47%
15-czas pracy podajnika 11sek
16-max przerwa podajnika 225sek
17-min --------------------- 33sek
18-przerwa nadzoru (podajnik) 10min
19-czas nadmuchu nadzoru 25sek
20-moc ---------------------- 13%
21-min temp zadana pieca 35C

temp zadana na piecu 22 minus noca i ekonomiczna wg programu godzinowo-tygodniowego
Używam pieca od 14.10.2007 spaliłem ok 400kg węgla po 460zł/T

Temp w pokojach 21-22 st

Węgiel eko-groszek później podam kopalnie, tylko sprawdze u dostawcy. Węgiel jest sprawdzony przez znajomych.
Walczyłem z ustawieniami ze 3 tygodnie ale za to węgiel jest w całości wypalony a kawałki żużla naprawdę niewielkie

pozdrawiam Wszystkich i zapraszam do dyskusji
  • 0



#2 OFFLINE   emil57

emil57

    Bywa od czasu do czasu

  • Forumowicz
  • PipPip
  • 12 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Częstochowa

Napisano 05 grudzień 2007 - 00:53

Witam.Nie każdy posiada sterownik w którym jest tak wiele parametrów do regulacji.W miom sterowniku firmy GECO reguluje sie tylko :
- temp. pieca
- U1 czas podawania węgla
- U2 czas przerwy w podawaniu węgla (poddmuch)
- U3 czas podtrzymania
- U4 czas opóźnienia wyłączenia wentylatora w podtrzymaniu
Pozostałe parametry są ustawione fabrycznie przez producenta.
Pozdrawiam.
  • 0

#3 OFFLINE   marcin

marcin

    Doświadczony Forumowicz

  • Administrator forum
  • PipPipPipPipPip
  • 1422 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Ożarowice
  • Zainteresowania: Informatyka, Ogrzewanie (amatorsko), Sport (głównie biernie niestety)
  • Co ogrzewam?: Wskaż tutaj.
  • Instalacja: Wskaż tutaj.
  • Kocioł: Wskaż tutaj.

Napisano 05 grudzień 2007 - 08:48

Jesteś pewien ilości spalonego węgla?? Jeżeli tak jest to tylko pogratulować. Mój piec na eko-groszek spala 3x-4x więcej w podobnych warunkach.
  • 0

Ciepło, cieplej, www.Info-Ogrzewanie.pl :)

10000 osób jest z nami co dnia - dołącz do grona naszych stałych czytelników!


#4 OFFLINE   piotrek automatyk

piotrek automatyk

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 1112 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: lubelskie
  • Zainteresowania: Automatyka procesów i systemów związanych z centralnym ogrzewaniem na opał stały, instalacje c.o., hydrauliczne i elektryczne. Pasja - automatyka i montaż kotłowni oraz systemów centralnego ogrzewania, sterowniki z algorytmem PID. Doradztwo techniczne. Piece kaflowe, prace zduńskie.

Napisano 05 grudzień 2007 - 13:24

Witam. Na temp minimalnej pieca 35 st C załatwisz go szybciej niż myślisz. Nie grzejesz ciągle. Pozdrawiam.
  • 0

#5 OFFLINE   emes

emes

    Bywa od czasu do czasu

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • PipPip
  • 19 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Poznań_okolice

Napisano 06 grudzień 2007 - 20:05

Jesteś pewien ilości spalonego węgla?? Jeżeli tak jest to tylko pogratulować. Mój piec na eko-groszek spala 3x-4x więcej w podobnych warunkach.


WITAM
podane ilości są orientacyjne, odnoszą się do obecnych temperatur od minus 2stC do plus 7 stC
zasypuję pojemnik pojemności ok 140 kg co 5-8 dni ale w lejku na dole jest jeszcze węgiel
jak temp.spadnie mocniej zaczne liczyć dokładnie
to na razie tyle

Witam. Na temp minimalnej pieca 35 st C załatwisz go szybciej niż myślisz. Nie grzejesz ciągle. Pozdrawiam.


GRZEJE CAŁY CZAS. sSerownik sam dobiera temp wody na podstawie pogodówki temperatura pieca to 37-42 stC (na razie przy obecnych temp )

Pragnę zaznaczyć, że sterownik wybrałem sam. Producent pieca http://www.demuth.com.pl/ proponuje inny sterownik.
Poczytałem troszkę (naprawdę nie wiele) nt sterowników PID i uznałem, że to będzie najlepsze rozwiązanie. Sterownik jest DROGI ale chyba warto.
POMPA O BIEGOWA PRACUJE NON STOP.
Znajomy ma orginał od prod. pieca i niestety nie zawsze dopala mu cały węgiel. Jak cieplej na dworze tak pow +3 stC to zostają resztki. Myślałem o tym aby podwyższyć nim temp.pieca do 40-45 stC- co o tym myślicie.
Pozdrawiam
  • 0

#6 OFFLINE   marcin

marcin

    Doświadczony Forumowicz

  • Administrator forum
  • PipPipPipPipPip
  • 1422 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Ożarowice
  • Zainteresowania: Informatyka, Ogrzewanie (amatorsko), Sport (głównie biernie niestety)
  • Co ogrzewam?: Wskaż tutaj.
  • Instalacja: Wskaż tutaj.
  • Kocioł: Wskaż tutaj.

Napisano 06 grudzień 2007 - 20:29

Mój spala 270 kg na 7-8 dni i mniej nie chce. Może muszę go dokładniej przeczyścić, bo zeszłej zimy też było mniej przy takim cieple. A przy -30 bo tak bywało szło 270 kg na 5 dni.

Dziwne działanie sterownika. Każdy monter powie, żeby piec nie pracował na temperaturze niższej niż 55 stopni bo jest wtedy podatny na korozję niskotemperaturową. A z drugiej strony montuje się w ten sposób sterowanie pogodowe. Zalecałbym zainteresowanie tym tematem.

Z pewnością o wiele lepszym rozwiązaniem byłby tutaj zawór czterodrożny (np. rozwiązanie Piotrka_automatyka, które co prawda jeszcze nie ma sterowania pogodówką, ale z tego co wiem wkrótce ma mieć - rozwiązanie polecam gdyż właśnie od kilku dni je testuję i jak na razie efekt jest więcej niż zadowalający - krótko mówiąc temperatura na piecu ustalona na poziomie 65-75 stopni a w instalacji regulowana przez sterownik zaworu czterodrożnego - przypuszczam, że ekonomika i efekty ogrzewania takie same lub lepsze a brak efektu korozji niskotemperaturowej).
  • 0

Ciepło, cieplej, www.Info-Ogrzewanie.pl :)

10000 osób jest z nami co dnia - dołącz do grona naszych stałych czytelników!


#7 OFFLINE   emes

emes

    Bywa od czasu do czasu

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • PipPip
  • 19 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Poznań_okolice

Napisano 07 grudzień 2007 - 17:44

MIŁO " USŁYSZEĆ " Administratora - dzięki

Czytałem o korozji niskotemperaturowej niewiele. Wiem, że jest i jest groźna dla pieca. W celu pdniesiena temp wody może zamontuje sterownik pokojowy sterujący TYLKO pompą co i wtedy zrezygnuję z pogodówki - choć było by szkoda...... . Mam w piecu 3 zestawy we-wy 1x 2 cale -zasilanie c.o. i 2x1cal dla CWU i ew. podłogówki. Może coś tam pokombimuję z instalacją...... . Tej zimy musi starczyć tak jak jest ( NIESTETY kasa). Zawór 4-drogowy (4-drożny ???) 1 cal mam już kupiony ale były kłopoty z jego montażem- miał być w obwodzie pompy ale nie wyszło.
A propos korozji niskotemperaturowej stary piec ma ok 20 lat używany z zakresie temperatur 30-90 stC i nie ma śladów korozji niskotemperaturowej a zrobiony był też z blachy kotłowej gr. 6 mm. Palone w nim było "zwykłym" węglem nie odsiarczonym a eko-groszek jest odsiarczony a główną przyczyną tej korozji jest właśnie siarka oraz wilgoć w węglu - razem = SO4 ( kwas siarkowy). To tyle .......
Pozdrawiam
  • 0

#8 OFFLINE   piotrek automatyk

piotrek automatyk

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 1112 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: lubelskie
  • Zainteresowania: Automatyka procesów i systemów związanych z centralnym ogrzewaniem na opał stały, instalacje c.o., hydrauliczne i elektryczne. Pasja - automatyka i montaż kotłowni oraz systemów centralnego ogrzewania, sterowniki z algorytmem PID. Doradztwo techniczne. Piece kaflowe, prace zduńskie.

Napisano 07 grudzień 2007 - 18:50

Witam serdecznie. Sterowniki pieców c.o. sterowanie pogodowe mają rozwiązane w ten sposób, że regulują temperaturą wody w samym kotle. Według mnie tylko taka pogodówka to połowiczne rozwiązanie. Piece tak sterowane trzymają temperaturę w zależności od typu w zakresach ( średnio ) 40 -80 stopni C. Nie dość, że problem korozji nie jest tu uwzględniony to jeszcze dochodzi bezwładność objętości wody w samym kotle ( plus objętość samej instalacji ). Nie wspominam tutaj o kosztach takiego sterowania pieca. Nie mówię w żadnym wypadku że to rozwiązanie jest złe, a czy jest dobre - niech ocenią to sami forumowicze.

A sterowanie pogodowe zaworem czterodrożnym ( zawiera sterowanie pompą ) - pomyślcie. Pogodówka w każdym piecu, nawet w najstarszym i najgorszym kiblu sprzed 20 lat. Rozwiązanie malinka, uniwersalne i proste w montażu ( bo oprogramowanie w sterowniku to już nie jest bułka z masłem - pid... ).

Za kilka dni powiem na forum jak to się sprawuje u mnie. Pozdrawiam.
  • 0

#9 OFFLINE   jerryk

jerryk

    Doświadczony Forumowicz

  • Ekspert
  • PipPipPipPipPip
  • 212 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Lublin
  • Zainteresowania: Piece,kotły,ekologia

Napisano 07 grudzień 2007 - 19:30

Piotrek-jesteś marzycielem-kto Ci kupi do starego kotła sterowanie z regulatorem PID
A tak naprawdę to węgiel można spalić ekonomicznie tylko przy jego ciągłym odgazowaniu.Każda przerwa w paleniu/przerwanie podawania tlenu/ powoduje zdymianie paliwa.Śmieszą mnie wypowiedzi niektórych forumowiczów mówiacych o paleniu w sposób ciagły-nie da sie spalić węgla ,czy miału bez utrzymania odpowiedniej temperatury paleniska i jednoczesnym spaleniu wydzielonych z paliwa gazów bez zapewnienia odpowiedniej ilości tlenu.Czy to takie trudne do zrozumienia,że aby spalić opał potrzebna jest temperatura w palenisku powodujaca zupełne odgazowanie paliwa i spalenie gazów z odpowiednia ilością tlenu.Że odcięcie jednego z tych parametrów spowoduje zdymianie.Każda przerwa w podawaniu powietrza na jakimkolwiek kotle to strata w postaci zdymionego paliwa.Nie rozumiem,że ludzie potrafią obsługiwać komputer,a nie mogą pojąć tak prostej zależności.
  • 0

#10 OFFLINE   piotrek automatyk

piotrek automatyk

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 1112 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: lubelskie
  • Zainteresowania: Automatyka procesów i systemów związanych z centralnym ogrzewaniem na opał stały, instalacje c.o., hydrauliczne i elektryczne. Pasja - automatyka i montaż kotłowni oraz systemów centralnego ogrzewania, sterowniki z algorytmem PID. Doradztwo techniczne. Piece kaflowe, prace zduńskie.

Napisano 07 grudzień 2007 - 19:47

Witam Jerryk. Nie jestem marzycielem, chodziło mi o możliwości, jakie stwarza takie właśnie rozwiązanie. Kurcze, cena w zasięgu - chyba cos koło 470 zł. Za pogodówkę!.

No cóż - ciężko palić bez tlenu lub z jego niedoborem. Myślę o konsultacji z Tobą sprawy przerobienia pieca wg twojego patentu. Chciałbym się przekonać o słuszności pomysłu. Pozdrawiam.
  • 0

#11 OFFLINE   jerryk

jerryk

    Doświadczony Forumowicz

  • Ekspert
  • PipPipPipPipPip
  • 212 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Lublin
  • Zainteresowania: Piece,kotły,ekologia

Napisano 08 grudzień 2007 - 09:36

Witam Piotrek
Najlepszym rozwiazaniem jest bufor plus automatyka zaproponowana przez Ciebie/już nic bardziej idealnego w ogrzewaniu domków jednorodzinnych nie da sie wymyśleć/ wtedy w zasadzie każdy kocioł można ustawić tak,by spalanie było prawidłowe.Z mojej praktyki wiem,że kotły z dolnym spalaniem spisują się najlepiej (wymyślono je w trakcie prac nad zgazowarką pirolityczną-również palnik retortowy jest swoistą zgazowarką paliwa ponieważ uwolnione z paliwa gazy dopalają się w strefie
wyżej umiejscowionego żaru /dopalacze szamotowe w porównaniu z tym niech"sie schowają" i również kotły zgazowujace drewno czy wegiel wprowadzające gazy do dolnej komory szamatowej /żar zawsze jest lepszy,bo szamot to trzeba rozgrzać i utrzymywać jego odpowiednia temperaturę co ogranicza możliwość regulacji mocą kotła/Temp. żaru w piecykach domowych nie przekroczy wart.temp by była potrzeba odazotowywania spalin/
Wychwalam palnik retortowy i jeszcze raz powtórzę -jest to "cacko",lecz do kotłów z tym palnikiem mam poważne zastrzeżenia-jak wyżej pisałem-każda przerwa w pracy kotła powoduje,że paliwo pod wpływem temperatury w palniku odgazowuje się i z powodu braku dopływu powietrza do spalenia gazów jest niewykorzystane- zatruwa środowisko-obniża średnią sprawność spalania,czyli bije po kieszeni i płucach. Jak to "przeskoczyć"-poprostu zastosować bufor plus Twoją -genialnie zaprojektowaną dla takiego typu rozwiązania grzewczego automatykę z zaworem 4-drogowym i regulatorem PID-tymbardziej,że jest to rozwiazanie o wiele tańsze w obecnie stosowanych/myśle o kotłach retortowych zastapionych przez kotły z dolnym spalaniem/ łatwiejsze w obsłudze,bardziej uniwersalne co do paliwa, ekonomiczniejsze i dla środowiska najkorzystniejsze,a przy odpowiednio dobranym buforze ciepło w domu przy jednym rozpaleniu może ogrzewać mieszkanie nawet kilka dni.
W sumie tez i automatyka,którą proponujesz jest tania.
  • 0

#12 OFFLINE   emes

emes

    Bywa od czasu do czasu

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • PipPip
  • 19 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Poznań_okolice

Napisano 09 grudzień 2007 - 17:15

Witam Piotrka i Jerryka!!!
Bardzo miło usłyszeć Waszą polemikę na na "swoim" temacie.
Użytkuję sterownik, który podaje powietrze przez cały czas !!!!! zmieniają się tylko obroty dmuchawy w zależności od częstotliwosci podawanego opału a więc intensywności spalania.
Zaczynam coraz poważniej myśleć o zaworze 4-drożnym. Ale jak już pisałem dopiero w przyszłym roku.

Pozdrawiam serdecznie, życzę powodzenia w nowych konstrukcjach, zniecierpliwością czekam na efekty.
  • 0

#13 OFFLINE   piotrek automatyk

piotrek automatyk

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 1112 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: lubelskie
  • Zainteresowania: Automatyka procesów i systemów związanych z centralnym ogrzewaniem na opał stały, instalacje c.o., hydrauliczne i elektryczne. Pasja - automatyka i montaż kotłowni oraz systemów centralnego ogrzewania, sterowniki z algorytmem PID. Doradztwo techniczne. Piece kaflowe, prace zduńskie.

Napisano 09 grudzień 2007 - 18:21

Kolego Emes, ja z Jerrykiem nie polemizujemy, ale rozważamy na forum, bo chcielibyśmy żeby i inni odnieśli z tego pożytek, różne rozwiązania techniczne. Ja jestem gorącym zwolennikiem zaworów czterodrożnych i automatyki a Kolega Jerryk jest takim też zwolennikiem kotłów z dolnym spalaniem. Jesteśmy obydwaj przekonani o słuszności, celowości i zasadności zastosowania takich rozwiązań. A na forum konsultujemy pomysły. Widzisz, ja chcę przerobić swój kocioł do wskazówek i patentów Kolegi Jerryka i pod jego fachowym nadzorem choć jakoś nie mogę się przekonać do słuszności spalania dolnego. A kolega Jerryk jest bardzo dobry w tym temacie ( i oczywiście nie tylko w tym ). Jednak tak to bywa w życiu że wtedy do czegoś się przekonujemy jak korzystamy z tego. Podobnego zdania są wszyscy ci, którzy przekonali się do zamontowania zaworu czterodrożnego z automatyką. Ale dopiero po zamontowaniu i jak sami na sobie przekonają się jakie jest to dobre i skuteczne. I dlatego zdecydowałem się na przeróbkę swojego pieca. Poza tym bufor już mam ( zbiornik bezcisnieniowy 3600 l ), kwestią czasu pozostaje montaż. To tez po konsultacji z Kolegą Jerrykiem. Więc zapewniam, że nie polemizujemy tylko dochodzimy do konstruktywnych wniosków. Pozdrawiam serdecznie.
  • 0

#14 OFFLINE   emes

emes

    Bywa od czasu do czasu

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • PipPip
  • 19 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Poznań_okolice

Napisano 09 grudzień 2007 - 23:29

Witam.
Pisząc o Waszej pomlemice mialem na myśli same pozytywy, z której wynikają korzyści dla wszystkich. POLEMIKA TO WYMIANA POGLĄDÓW I UZYSKIWANIE Z NIEJ WYMIERNYCH KORZYŚCI - o tym pisałem.
Zawór czterodreożny będzie na pewno- pozytyw z tego forum BRAWO.

Pozdrawiam.
  • 0

#15 OFFLINE   piotrek automatyk

piotrek automatyk

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 1112 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: lubelskie
  • Zainteresowania: Automatyka procesów i systemów związanych z centralnym ogrzewaniem na opał stały, instalacje c.o., hydrauliczne i elektryczne. Pasja - automatyka i montaż kotłowni oraz systemów centralnego ogrzewania, sterowniki z algorytmem PID. Doradztwo techniczne. Piece kaflowe, prace zduńskie.

Napisano 10 grudzień 2007 - 07:54

Witam serdecznie. Więc nie zrozumiałem Ciebie. Dla mnie zawsze polemika kojarzyła się z czymś raczej mało pozytywnym, toczeniem sporu, wojną na argumenty. Nie ma to znaczenia, bo z Kolegą Jerrykiem dyskutujemy i wymieniamy poglądy, doświadczenia. A robimy to na forum w przekonaniu że może ktoś odnieść z tego pożytek. Pozdrawiam.
  • 0

#16 OFFLINE   Filip

Filip

    Nowy Forumowicz

  • Forumowicz
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 19 grudzień 2007 - 08:50

Witam
Piec galmet 25 sterownik perfect z czujnikiem pogodowym, ustawienia czopucha 1/2, wentylator zasłoniety w 80%

Ustawienia

1-korekcja nocna -3C od zadanej
2-korekcja ekonomiczna -5C od zadanej
5-moc kotła 100%
6-ilość powietrza 30%
10-zakres regulacji 10C
12-współczynnik pogodowy 70%
13-obroty min dmuchawy 11%
14-------- max ----------- 70%
15-czas pracy podajnika 7sek
16-max przerwa podajnika 225sek
17-min --------------------- 30sek
18-przerwa nadzoru (podajnik) 15min
19-czas nadmuchu nadzoru 25sek
20-moc ---------------------- 0%
21-min temp zadana pieca 50C

Czy ktos próbował jak perfect chodzi z odłączonym czujnikiem pogodowym
  • 0

#17 OFFLINE   jerryk

jerryk

    Doświadczony Forumowicz

  • Ekspert
  • PipPipPipPipPip
  • 212 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Lublin
  • Zainteresowania: Piece,kotły,ekologia

Napisano 19 grudzień 2007 - 18:07

Dziękuję kol.Piotrek automatyk-takie opinie i to jeszcze kol.fachowca w branży podbudowują.
Jestem niezmiernie ciekawy Twojej opinii na temat tych nowych sterowników z ciągłym podawaniem powietrza do spalania-gdyby to była prawda to zapewne szykuje się nowa "rewolucja"w technice spalania paliw stałych w kotłach domowych.
  • 0

#18 OFFLINE   jerryk

jerryk

    Doświadczony Forumowicz

  • Ekspert
  • PipPipPipPipPip
  • 212 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Lublin
  • Zainteresowania: Piece,kotły,ekologia

Napisano 23 grudzień 2007 - 13:02

Pewnie Piotrek nie zauważyłeś tego postu.Chodzi mi o Twoją opinie na temat sterownika z ciągłym podawaniem powietrza.W pierwszej chwili wydawało mi sie to rozwiązaniem dobrym.Ale, jest jedno ale-którego przy spalaniu węgla nie da się przeskoczyć-na rozgrzanym palenisku,czy rozpalonym miale w kotłach z górnym rozpalaniem PRÓBA ZMNIEJSZENIA podawania powietrza do spalania spowoduje spadek temperatury samego paleniska na pewno poniżej temperatury niezbędnej do prawidłowego spalenia tego paliwa./odgazowanie,zamiana na palny tlenek węgla/ Wniosek prosty-sterownik tego typu nic nie wnosi nic lepszego niż inne sterowniki.Bo czy stop-i ustawienie czasu przedmuchów,czy stały minimalny dopływ powietrza to to samo.Przy dużym palenisku potrzeba dużo powietrza i to przez cały czas odgazowywania węgla-już palnik retortowy o średnicy paleniska fi 100 musi robić przerwy w grzaniu,by nie przegrzać mieszkania
  • 0

#19 OFFLINE   piotrek automatyk

piotrek automatyk

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 1112 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: lubelskie
  • Zainteresowania: Automatyka procesów i systemów związanych z centralnym ogrzewaniem na opał stały, instalacje c.o., hydrauliczne i elektryczne. Pasja - automatyka i montaż kotłowni oraz systemów centralnego ogrzewania, sterowniki z algorytmem PID. Doradztwo techniczne. Piece kaflowe, prace zduńskie.

Napisano 23 grudzień 2007 - 16:07

Witam serdecznie. Przepraszam - nie lekceważę żadnego postu, ale przez ostatnie trzy dni realizowałem swoją pasję - wykonywałem kotłownię u rodziny jednego z kolegów z Forum i nie miałem dostępu do komputera.

Kolego Jerryk, sterowniki samego pieca z algorytmem PID są na pewno lepsze od tych nazwijmy je zwykłych sterowników. Niestety, punktem odniesienia ich pracy jest temperatura spalin i/lub paleniska w stosunku do zaprogramowanych przez użytkownika wartości temperaturowych wody w piecu i właśnie samej wody. Dlatego wartości dopływu powietrza są poglądowe; uśrednione, w żadnym wypadku nie można nazwać ich w miarę chociaż precyzyjnymi.

Żeby sterownik zapewniał poprzez sterowanie dmuchawą właściwą porcję powietrza do procesu spalania musi mieć następujące punkty odniesienia:
1. Temperatura spalin
2. Sonda CO
3. Sonda CO2
4. Temperatura paleniska
5. Ilość i rodzaj opału palonego lub podawanego do pieca
6. Wielkość paleniska
7. Przepływomierz powietrza przy założeniu że zawartość O2 wynosi 21 %
7. I na końcu - wartości temperaturowe zaprogramowane przez użytkownika.
Żeby wyliczyć to wszystko potrzebny jest nie byle jaki procesor, o kosztach sond i trudnościach technicznych oraz o koszcie końcowym dla potencjalnego nabywcy urządzenia nie wspomnę.

Stosowanie sterownika z algorytmem PID do kotłów bez podajnika sterujących nawiewem i dostarczaniem powietrza do spalania przypomina mi próbę ogolenia się przez kogoś nożem ( wszyscy faceci wiedzą o co chodzi ). Jeszcze skłaniałbym się do stosowania ich do kotłów retortowych z podajnikiem. Wtedy zysk temperaturowy i oszczędność sięgają faktycznie do wartości około 30 %, którą podaje producent, ale jest to 30 % oszczędności z ilości potencjalnie zdymionego opału a nie spalonego w prawidłowy sposób.

Niestety, i te sterowniki żeby zmniejszyć temperaturę do wartości zaprogramowanej lub powstrzymać jej wzrost robią to w jeden jedyny sposób: odcinają dopływ powietrza lub zmniejszają tą wartość do minimum co w praktyce oznacza przerwanie dopływu powietrza.

Żeby prawidłowo i bezstratnie spalać opał w piecu sterownik nawiewu z algorytmem PID musi dostarczac powietrze nieprzerwanie z w praktyce niewielkimi odchyłkami wartości przepływu co zależnymi od wskazań sond CO i CO2 wyliczanymi przez procesor nie "patrząc" na temperaturę wody w piecu. Prowadzi to nieuchronnie do zagotowania wody w piecu i/lub przegrzewania mieszkania czyli do powstania takich samych strat co zysk powstały z zastosowania sterownika nawiewu PID. Tyle że zmnienia się zródło i pochodzenie strat.

Więc warto czy nie warto kupować sterownik nawiewu PID? Moim zdaniem nie warto, gdyż to samo się uzyska a nawet lepiej będzie odpowiednio otworzyć drzwiczki pieca. I ile kasy w kieszeni. Jestem przekonany, że jeśli sterownik z algorytmem PID to tylko zaworu mieszającego ( np. TCZ 25 lub 32 z pogodówką ) co zapewni idealną i komfortową temperaturę w mieszkaniu czy domu a nadmiar energii zgromadzić w buforze. Bo tylko wolno palące się "samoczynnie" palenisko pobiera tyle ile mu potrzeba powietrza ( tlenu ) do prawidłowego spalania. Oczywiście warunkiem tego jest odpowiedniz budowa pieca umożliwiająca dopływ właśnie tej niezbędnej ilości, ale przeróbki to Twoja i kol. Heso specjalność...

Pozdrawiam. I nie wywalajcie swoich pieniędzy na darmo.
  • 0

#20 OFFLINE   emes

emes

    Bywa od czasu do czasu

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • PipPip
  • 19 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Poznań_okolice

Napisano 25 grudzień 2007 - 19:00

Czy ktos próbował jak perfect chodzi z odłączonym czujnikiem pogodowym


Witam
tak - 1 miesiąc - ale w domu za ciepło albo za zimno, trzeba było ręcznie sterować temperaturą.
Teraz jest pogodówka i po kłopocie !!!
  • 0





Podobne tematy Zwiń

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych