Skocz do zawartości


Zdjęcie

Podłączenie Naczynia Wyrównawczego



  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   paszczako

paszczako

    Nowy Forumowicz

  • Forumowicz
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 26 czerwiec 2009 - 20:53

witam serdecznie wszystkich
Mam pytanie dotyczące naczynia wyrównawczego. Jestem w trakcie modernizacji instalcji ze stalowej poprowadzonej na wierzchu (ze względów estetycznych muszę ją usunąć) na miedzianą przy okazji zmieniam kocioł i chciałbym usunąć naczynie wyrównawcze z łazienki do kotłowni. Dodam jeszcze, że jest to dom piętrowy z piwnicą, w której znajduje się owy kocioł a naczynie wyrównawcze jest na samej górze w łazience. Instalacja jest grawitacyjna i taka pozostanie. Widziałem instalcję gdzie kocioł miał 3 wyjści 1 zasilanie 2 powrót a 3 bezpośrednio do naczynia wyrównawczego znajdującego się ok. 60 cm nad kotłem. Ja chciałbym wykonać podobne rozwiązanie jednakże mam tylko 2 wyjścia (nie licząc tych na trmometr i na miarkownik ciągu) więc chcałbym zaraz za kotłem zrobić odejście na naczynie a pitem już zasilanie do kaloryferów. Nie jestem pewien czy jest to dobre rozwiązanie więc proszę o rade.
  • 0



#2 OFFLINE   Mecenas

Mecenas

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 637 postów

Napisano 26 czerwiec 2009 - 22:02

Naczynie do instalacji otwartej musi być najwyższym punktem układu - inaczej woda ci się przecież wyleje. Jeśli chcesz zachować grawitacyjną pracę instalacji to jakie przekroje rur chcesz zastosować ? 2" miedź trochę będzie cię kosztować. To co widziałeś to pewnie instalacja ciśnieniowa z naczyniem przeponowym.
  • 0

#3 OFFLINE   paszczako

paszczako

    Nowy Forumowicz

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 27 czerwiec 2009 - 17:34

więc wszystko jasne pozostawiam tak jak jest i po prostu montuje mniejsze naczynie tak żebym mógł je obudować płytą gipsową i nie kombinuję za wiele bo nie ma sensu jeżeli ta instalacja pracuje bez zarzutu. Jedno co mnie martwi to opinie o korodowaniu miedzi w instalacjach otawrtych.
  • 0

#4 OFFLINE   automatyk

automatyk

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 5415 postów
  • GaduGadu: 1514991
  • Płeć: Mężczyzna

Napisano 28 czerwiec 2009 - 07:30

nic sie nie dzieje z miedzia w instalacjach otwartych zachodzi poprostu tzw sadzą kotłową i jest na długie lata a przy grawitacji to nie wiem czy nie na setki lat a to ile wytrzma to nie wiemy bo instalacje miedziane na grawitacji są pezynajmniej od 20lat i nic sie nie dzieje ,a w układach pompowych dzieje sie i to duzo wiec sie nie przejmój
  • 0

#5 OFFLINE   paszczako

paszczako

    Nowy Forumowicz

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 29 czerwiec 2009 - 20:43

myślę że ta instalacja jak będzie poprawine wykonana to przeżyje mnie więc spokojna moja głowa, a poza tym im mniej rzeczy które mogą się zepsuć tym lepiej i rachunek za prąd będzie mniejszy bez pompy.
pozdrawiam
  • 0





Podobne tematy Zwiń

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych