Skocz do zawartości


Z naszego sklepu

Cena: 529,00 zł (z VAT)
(zamiast 579,00)
Cena: 339,00 zł (z VAT)
Cena: 294,00 zł (z VAT)
Cena: 629,00 zł (z VAT)
Cena: 655,00 zł (z VAT)
Cena: 189,00 zł (z VAT)
(zamiast 218,00)
Cena: 459,00 zł (z VAT)
(zamiast 494,00)
Zdjęcie

czy warto montowac Zawór trójdrożny



  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
26 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   hipollo

hipollo

    Nowy Forumowicz

  • Forumowicz
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 24 listopad 2007 - 20:14

witam posiadam piec 3.8 kw mialowy i ma ogrzac mi powierzchnie 300m kw wiec na piecu mam non stop 57 stopni czy w moim przypadku oplaca mi sie montowac wlasnie Zawór trójdrożny bo z tego co wyczytalem na forum taka temperatura pieca jest dobra do jego eksploatacij.. pozdrawiam
  • 0



#2 OFFLINE   piotrek automatyk

piotrek automatyk

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 1112 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: lubelskie
  • Zainteresowania: Automatyka procesów i systemów związanych z centralnym ogrzewaniem na opał stały, instalacje c.o., hydrauliczne i elektryczne. Pasja - automatyka i montaż kotłowni oraz systemów centralnego ogrzewania, sterowniki z algorytmem PID. Doradztwo techniczne. Piece kaflowe, prace zduńskie.

Napisano 25 listopad 2007 - 08:42

Witam serdecznie. Pytasz, czy warto zainstalować zawór trójdrożny. Odpowiem Ci nie bezpośrednio: pomyśl, czy warto mieć dobrze wykonaną kotłownię. Zwróć uwagę na to, że to na forach użytkownicy piszą, że temp 57 st C jest dobra do prawidłowej eksploatacji. Natomiast producent Twojego kotła pisze w instrukcji o minimalnej 65 st C. Wszyscy producenci kotłów stalowych wskazują na tą temperaturę jako najniższą tzw. bezpieczną dla kotła. I nie wynika to z konstrukcji samego kotła co z rodzaju procesów fizycznych i chemicznych występujących w trakcie spalania we wszyskich piecach na opał stały, a szczególnie właśnie miałowych. Ponadto już teraz gwarancja na piec udzielana przez producenta jest zależna od zainstalowania lub niezainstalowania zaworu mieszającego trzy- lub czterodrożnego. Natomiast z tych dwóch rodzajów zaworów zdecydowanie i bez porównania lepszy jest czterodrożny. Zwróć uwagę na to, że szczególnie w okresach przejściowych, tzn. za zimno, żeby nie grzać i za ciepło żeby dac wysoką temp na grzejniki i przegrzac mieszkanie, tylko zawory mieszające są w stanie skutecznie obniżyć temp w instalacji jednocześnie umożliwiają wysoką na piecu. A jeśli doprowadzimy do instalacji niższą temp wody przy utrzymywaniu bezpiecznej na piecu to tak "rozplanowane" ciepło starcza w domu na odpowiedni dłużej. I jeszcze jedna sprawa: zastosowanie zaworu mieszającego czterodrożnego i utrzymywanie temp w piecu bezpiecznej, więc 65-70 st C przedłuży Ci trwałość pieca realnie o 2 - 3 sezony grzewcze.
Warto czy nie warto?
Pozdrawiam.
  • 0

#3 OFFLINE   adamwoj

adamwoj

    Nowy Forumowicz

  • Forumowicz
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 25 listopad 2007 - 14:47

witam
zainteresował mnie twój post zamierzam kupic kocioł miałowy interesuje mnie schemat montazu zaworu trójdrogowego oraz schemat zawory czwórdorogowego czy mozesz mi przesłac to na maila sebilala@o2.pl za odpowiedz z góry dziękuje
  • 0

#4 OFFLINE   hipollo

hipollo

    Nowy Forumowicz

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 25 listopad 2007 - 21:40

ja tez bym prosil o taki schemat bo bede walczyl z tym ale interesuje mie jedno ze na wyjsciu z pieca mam dosc grubo srednice rorki a jak widze do zaworow jest jedna druga czy potrzebne redukcje i czy to tak ma byc.sorki ze pytam ale teraz u nas o dobrego montera bardzo ciezko a jak so to pierwsze o tym slyszo wiec postanowilem sam powalczyc pozdrawiam
  • 0

#5 OFFLINE   piotrek automatyk

piotrek automatyk

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 1112 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: lubelskie
  • Zainteresowania: Automatyka procesów i systemów związanych z centralnym ogrzewaniem na opał stały, instalacje c.o., hydrauliczne i elektryczne. Pasja - automatyka i montaż kotłowni oraz systemów centralnego ogrzewania, sterowniki z algorytmem PID. Doradztwo techniczne. Piece kaflowe, prace zduńskie.

Napisano 25 listopad 2007 - 22:47

Odpowiem Wam koledzy w miare dokladnie jutro po południu, bo czasem nie wiem po co muszę się wyspać. Pozdrawiam serdecznie.
  • 0

#6 OFFLINE   piotrek automatyk

piotrek automatyk

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 1112 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: lubelskie
  • Zainteresowania: Automatyka procesów i systemów związanych z centralnym ogrzewaniem na opał stały, instalacje c.o., hydrauliczne i elektryczne. Pasja - automatyka i montaż kotłowni oraz systemów centralnego ogrzewania, sterowniki z algorytmem PID. Doradztwo techniczne. Piece kaflowe, prace zduńskie.

Napisano 26 listopad 2007 - 10:41

Witam. Otóż zawór trójdrożny ma kształt litery T . "Daszek" tej literki to nazwijmy umownie przepływ z pieca do instalacji grzejnikowej. Kierunek dowolny, ale producenci zwykle pokazują kierunek przepływu. Natomiast "nóżka" to doprowadzenie powrotu z instalacji grzejnikowej. Wewnątrz zaworu jest walec z odpowiednio wyprofilowanym zagłębieniem w nim, którym płynie woda. Zawory trzydrogowe dzialają na zasadzie mieszania ( lub dzielenia ) strumienia wody o wysokiej temperaturze wychodzącej z kotła z wodą o niższej temperaturze powracającą z instalacji grzewczej. Po zmieszaniu woda zasilająca instalację grzewczą osiąga właściwa temperaturę. Temperatura ta zależy od współczynnika zmieszania, który jest funkcją położenia tzw. zwierciadła zaworu.

Zawór czterodrożny posiada funkcję podwójnego mieszania. W efekcie mieszania wody z kotła z wodą powracającą z instalacji powstaja dwa strumienie wody zmieszanej - zasilający instalacje grzewczą oraz powracający do kotła. Skutkuje to uzyskaniem dużo wyzszej temperatury wody powrotnej, niz to jest mozliwe do uzyskania w 3-drogowym zaworze. Redukuje się ryzyko korozji niskotemperaturowej i zapewnia większą żywotność kotła.

Zawór 4-drożny ma kształt czwórnika. Wewnątrz znajduje się komora, w której jest nie walec jak w 3-drog zaworze, tylko płaski wyprofilowany do kształtu komory element ( uprośćmy: blaszka ) poruszany pokrętłem zaworu.

Zasady doboru: zawór 4-drożny wybiera się w sytuacji, gdy wymagana jest wysoka temperatura na powrocie do kotła, głównie w instalacjach zasilanych piecem na opał stały. We wszystkich innych instalacjach preferowane jest zastosowanie 3-drogowych zaworów.

Moja uwaga: zawory mieszające nastawiane ręcznie uśredniają jedynie zmieszanie. Rewelacyjną - dla mnie i osób, które mają juz zainstalowane - jest doposażenie ich w automatykę. Wtedy zyskuje się pełen komfort w domu i automatykę porównywalną z kotłami gazowymi lub olejowymi. Nie bez znaczenia pozostaje ważny efekt oszczędności w opale. Po zamontowaniu takiego kompletu Zawór czterodrożny-siłownik-automatyka trzeba się przestawić na inna pracę w kotłowni: oszczędną i nie wymagająca mnóstwa opału. Szczerze polecam, bo sam sobie zamontowałem i montuję dla innych.

A zatem szanowni państwo, inwestorzy i użytkownicy kotłowni na opał stały - montujcie w swoich kotłowniach lub nakażcie montować instalatorom dla własnego dobra zawory czterodrożne. Niewielki wydatek w porównaniu z całą kotłownią zacznie się zwracać już od chwili zamontowania zarówno w oszczędności opału, zwiększeniu żywotności pieca i komforcie w domu. A instalatorzy - proponujcie i montujcie je dla dobra klientów i waszej dobrej opinii. Nie bądzcie dobrzy w skręcaniu kształtek tylko niech wasza praca będzie z korzyścią dla użytkowników kotłowni.

Pozdrawiam.
  • 1

#7 OFFLINE   piotrek automatyk

piotrek automatyk

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 1112 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: lubelskie
  • Zainteresowania: Automatyka procesów i systemów związanych z centralnym ogrzewaniem na opał stały, instalacje c.o., hydrauliczne i elektryczne. Pasja - automatyka i montaż kotłowni oraz systemów centralnego ogrzewania, sterowniki z algorytmem PID. Doradztwo techniczne. Piece kaflowe, prace zduńskie.

Napisano 26 listopad 2007 - 16:35

Podaję sposób montażu zaworu czterodrożnego: z jednej, tj. z góry lub z dołu patrząc wg tabliczki ze skalą nastawy doprowadzamy zasilanie z kotła. Z przeciwległej - powrót z instalacji. Pozostałe dwa wejścia w zaworze czterodrożnym służą do wyjścia do instalacji i powrotu do kotła. Dowolnie. Na koniec przykręcamy tabliczkę według podłączeń.

Tego nie można zepsuć.

Zawór może pracować w poziomie i pionie. Najlepiej pełni swą funkcję w ukladzie z pompą na wyjściu z zaworu do instalacji grzejnikowej. Na podstawie moich doświadczeń proponuję siłownik i sterownik.

Niech mi teraz ktoś powie, że to trudne. Pozdrawiam.
  • -1

#8 OFFLINE   hipollo

hipollo

    Nowy Forumowicz

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • Pip
  • 7 postów

Napisano 26 listopad 2007 - 23:00

wszystko super wiadomo o co chodzi teraz jakie zawory so dobre i aby byly razem z automatyko tak abym mogl sterowac temperaturo z pokoju pozdrawiam
  • 0

#9 OFFLINE   piotrek automatyk

piotrek automatyk

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 1112 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: lubelskie
  • Zainteresowania: Automatyka procesów i systemów związanych z centralnym ogrzewaniem na opał stały, instalacje c.o., hydrauliczne i elektryczne. Pasja - automatyka i montaż kotłowni oraz systemów centralnego ogrzewania, sterowniki z algorytmem PID. Doradztwo techniczne. Piece kaflowe, prace zduńskie.

Napisano 27 listopad 2007 - 15:36

Zawór musi być do instalacji c. o. mosiężny. Na ogrzwaną przez Ciebie powierzchnię wystarczy 1" ( cal ). Dowolny siłownik, tylko za względu na różne typy warto, żeby był to komplet siłownika z zaworem. Polecam ESBE, Honeywell i sterownik z pogodówką lub bez niej. A w domu programator pokojowy temperatury. Nic lepszego. Pozdrawiam.
  • 0

#10 OFFLINE   Szymonmw

Szymonmw

    Nowy Forumowicz

  • Forumowicz
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 13 styczeń 2008 - 11:46

Witam. Ja po raz pierwszy, więc proszę wybaczyć jeśli popełnię jakiś błąd. Planuję kotłownie zasilaną kotłem junkers supraclass 45 D, jako akumulator zbiornik z kwasówki 4000 L. W tym zbiorniku zainstalowałem 2 wężownice, jedna ogrzewa przepływowo wodę użytkową, a druga wodę do grzejników i podłogówki. Planuję zamontowanie LADDOMAT 21. Czy w moim przypadku również byłby lepszy zawór czterodrożny, czy przy akumulatorze ciepła wystarczy trójdrożny (czyli laddomat 21)?.
  • 0

#11 OFFLINE   jerryk

jerryk

    Doświadczony Forumowicz

  • Ekspert
  • PipPipPipPipPip
  • 212 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Lublin
  • Zainteresowania: Piece,kotły,ekologia

Napisano 13 styczeń 2008 - 12:28

Montowanie wężownicy do cwu w buforze to błąd-najlepiej dodatkowy zbiornik.Dla centralnego czasami wystarczy 30-35*C,a woda do kąpieli,czy zmywania powinna mieć przynajmniej 50*C.Najlepiej zawór 4-drogowy i 3 pompy sterowane czujnikami-do co,podłogówki i cwu

Podaję jeszcze raz linka dla zainteresowanych schematami grzewczymi
http://www.letorex.c...or_schematy.htm
  • 0

#12 OFFLINE   Szymonmw

Szymonmw

    Nowy Forumowicz

  • Forumowicz
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 13 styczeń 2008 - 16:15

Dlaczego woda użytkowa w wężownicy to błąd, zaznaczę, że nie będzie cyrkulacji.
  • 0

#13 OFFLINE   jerryk

jerryk

    Doświadczony Forumowicz

  • Ekspert
  • PipPipPipPipPip
  • 212 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Lublin
  • Zainteresowania: Piece,kotły,ekologia

Napisano 13 styczeń 2008 - 17:35

Nie w wężownicy-tylko wężownica dla cwu nie powinna być umieszczana w buforze 4000 L,ponieważ przy niższych temp. w buforze nie ogrzejesz wody dla cwu/a co w miesiącach letnich ? / Dla cwu najlepiej zast.oddzielny zbiornik z dodatkową grzałką elektryczną/na lato/ ładowany z wyjscia kotła przed zaworem 3-4 drogowym
  • 0

#14 OFFLINE   tomek krakerss

tomek krakerss

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 885 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: świętokrzyskie

Napisano 14 styczeń 2008 - 23:25

Czy warto montować zawór 3d lub 4 d ? Oczywiście !!!! Gdybym nie zamatował to może bym w to nie uwierzył że tak mały element może przyczynić się do takich oszczędności. Pomijając rodzaj opału ( węgiel miał koks drewno itd itp ) zawsze proces spalania w wyższych temperaturach będzie ekonomiczniejszy. Dowodem jest długość spalania się mojego paliwa podstawowego ( drewna sezonowanego ) Dawniej po 6 godzinach w kotle żaru było stosunkowo nie wiele, tym samym osiągniecie temperatury zadanej wiązało ze zwiększoną dawką paliwa. ( brak oszczędności) Teraz po zastosowaniu zaworu ESBE MG 32 po 8-9 godzinach pracy kotła na tym samym opale w takich samych warunkach mam średnio 30 -40 % więcej żaru i tym samym wyższą temperaturę ( oszczędność ) Uwierzyłem w to jak wysoka temperatura może wpływać na zdolności ekonomicznego palenia. Myślę że po zastosowaniu odpowiedniej automatyki która posteruje pracą zaworu oszczędności jeszcze wzrosną. Moim zdaniem warto zaryzykować, zakupione elementy zawsze (w razie nie sprawdzenia się w co nie wierze) można sprzedać) A nawiązują do automatyki zarządzającej praca zaworu poprzez siłownik, chętnie poczytam o waszych rozwiązaniach sterowania zaworem 4d czy 3d Pozdrawiam Początkujący palacz kotłowyi forumowicz.
  • 0

#15 OFFLINE   Kogeneracja

Kogeneracja

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 236 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Kielce
  • Zainteresowania: ....och wiele : od psychologii i medycyny , przez energetykę, alternatywne źródła energii, energetykę rozproszoną po politykę globalną i prawdziwe przyczyny wojen .............

    Specjalizacja zawodowa: elektroenergetyka + niekonwencjonalne źródła energii +budownictwo energo-oszczędne+ analizy ekonomiczne przedsięwzięć energetycznych

Napisano 03 marzec 2008 - 18:26

A ja od siebie dodam że generalnie kotły miałowe okresowe podatne sa na korozję czy to się zainstaluje zawór czterodrożny czy też nie....... po prostu taka ich natura. Są one wysokosprawne co powoduje z definicji znaczne wychłodzenie spalin jeszcze w wymienniku kotłowym . Powoduje to wykraplanie się kwasów ze spalin ogromnie agresywnych w obec stali wymiennika.
Ja "ćwiczyłem" taki kocioł przez 6 lat - i niestety przerdzewiał na ostatnim stopniu wymiennika i to tak że nie było sensu go naprawiać. Nie ma na to siły - kocioł za każdym startem powoduje wykraplanie się kwachów które robią swoją robotę..... mało tego one są tak agresywne że potrafią "zeżreć" nawet blachę kwasoodporną ( z wkładów stosowanych do gazu i oleju) co też osobiscie przerabiałem.
Ostatecznie przesiadłem się na retorciaka (zębiec 25kW) i jade na nim czwarty sezon. Wogóle temat bez porównania - okresowe miałowce to przeżytek tak jak te z dolnym spalaniem. Ekogroszek ma jeszcze tą przewagę nad miałem ,że nawet jak jest mokry to nie zawiera więcej wody jak 18% - a miał potrafi zgromadzić H2O nawet do 100% swojej masy.......
Co z tego jak kupuje się tańszy miał jeżeli płaci się za wodę............ Poza tym mozna kupić miał który.......się nie pali- co osobiście przerabiałem ze 2 razy.
Mam jeszcze patenta na obnizenie zuzycia groszku o 30% ( tak mniej wiecej na oko).
Chodzi o dodanie do suchego groszku tak z 5 l oleju przepracowanego na każde 100kg wegla. Oczywiście olej musi być bez żadnej nafty,ropy rozpuszczalników itp.
Mieszanina to spala sie całkowicie bezdymnie (jeżeli palenisko rozgrzane i ma wyregulowane powietrze) , spaliny nie śmierdzą - i co ciekawe nawet przy 20* mrozie z komina nie widać nic a piec jara się na maxa.......
najlepiej mieszać olej z weglem w jakimś wiekszym zasieku - zalać okoresloną ilość groszku olejem i ze 2 x przeszuflować pozostawiając do obcieknięcia. Generalnie sam groszek po takim zabiegu się lepiej wypala a struktura popiołu robi się pylista z drobnymi spiekami . Piec przy tym bardzo dobrze się oczyszcza.
  • 0
KOGENERACJA BIOMASOWA - to jest to co "tygrysy lubią najbardziej":
"ciepło w tyłek" i jeszcze nam za to płacą................

Doradztwo techniczne w zakresie budownictwa energooszczędnego , analiza kosztów eksploatacji obiektów budowlanych

#16 OFFLINE   alz

alz

    Stały Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPip
  • 181 postów

Napisano 03 marzec 2008 - 19:13

Z tą korozją kotłów to chyba jest inaczej. Mój kocioł ma 15 lat, u sąsiada montowałem 13 lat temu ale oba chodzą w instalacji zamkniętej, a teść po 7 latach w instalcji otwartej ma kompletne sito.
Wiem, zaraz powiecie że to zakazane ale nie o to chodzi. Tlen zawarty w wodzie ma nie mniejszy wpływ destrukcyjny na kocioł i można sobie żyły wypruć aby kocioł w środku był suchy ale ze środka i tak go cały czas "wpieprza" rdza.
  • 0

#17 OFFLINE   Kogeneracja

Kogeneracja

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 236 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Kielce
  • Zainteresowania: ....och wiele : od psychologii i medycyny , przez energetykę, alternatywne źródła energii, energetykę rozproszoną po politykę globalną i prawdziwe przyczyny wojen .............

    Specjalizacja zawodowa: elektroenergetyka + niekonwencjonalne źródła energii +budownictwo energo-oszczędne+ analizy ekonomiczne przedsięwzięć energetycznych

Napisano 03 marzec 2008 - 21:00

Powiem tak - poniekąd masz rację co do tej korozji 'od strony wody' - ale są przeróżne środki antykorozyjne które się pakuje nawet do zalanej wody kranowej - i korozja "papa" nawet w układach otwartych.
Moim zdaniem "groszkowce" czy inne "peleciaki" na spoko mozna zapodawać do instalacji zamknietych bo ilość paliwa w palenisku ni jak nie jest w stanie zagotować zładu....... kotły te montowane mają również całkiem niezłe regulatory - cóż przepisy nie nadążyły z techniką ....tym gorzej dla przepisów.
Co do montażu miałowców(okresowych) na instalacji zamknietej - sory jest to skrajna nieodpowiedzialność.
Dlaczego ? - a dlatego że może zdażyć się sytuacja że sterownik nie opanuje paleniska ......... miałem sam taki przypadek ......i wiecej szczęścia niż rozumu..........
A było to tak :
- wziołem sobie i nabyłem pleszewskiego miałowca , zamontowałem w instalacji pompowej zamknietej ( no bo przecie elektronika pełny wypas.... pompa również - a jakże elektroniczna ze 'pielotem"..... :angry: ) no i se go tak użytkowałem ze 3 - miesiace..........
No pewnego dnia przywiozłem z okolicznego PGR-u świerzy miał po atrakcyjnej cenie.
Jak zwykle około godziny 20 załadowałem go i odpaliłem .
Około 2 w nocy obudzilo mnie ....gulgotanie w grzejnikach - myslę se - co za chlera nie daje spać ?
W kapciach (z gołą dupą) zlazłem do piwnicy...... zagladam na piec a tu....... 4 bary cisnienia na zegarze i wskazówka oparta o odbojnik , temperatura wody....120*C wskazówka też wisi na hamulcu...... se myślę : spier****ć czy ratować ....... zacząłem ratować......
Otwarłem dzwiczki załadowcze - jasnoczerwono - zasypałem palenisko od góry piachem.
Pompa wody jak dostała pary to się wyłaczyła.......... sygnalizując awarię- jak wciska się start to rusza i po chwili wyłącza się - no to francy przycisk podparłem zapałką. Na piecu tez sterownik pokazał awarię i wyłączył wentylator..... tylko co z tego.......
Jakimś cudem udało mi się ruszyć obieg i powoli go wychłodzić - jedyna strata to cisnienie rozdeło piec - moje ukłony dla spawacza - o ile pamietam jego próba szczelnosci to 1,5 Atm.
Co się stało :
....ano trafił mi się doskonały (nie oszukany ) miał energetyczny jakims cudem kupiony w PGR-rze........ sterownik nie dał rady opanować paleniska a jak pompa zobaczyła parę ( gaz) to stwierdziła że nie bedzie robiła na suchobiegu i się wyłączyła...........
Wnioski sa takie :

1. nigdy więcej nie montować pieca ze stałopalnoscia dobowa w układzie zamknietym.
2. nie montować pompy na zasilaniu instalacji tylko na powrocie -
3. tam gdzie nie występuje absolutna konieczność nie montowac pomp elektronicznych
( mądrzejszych inaczej).
4. przy każdorazowej zmianie paliwa szczególnie dokładnie nadzorować zachowanie pieca i
sterownika
5. NIGDY POD ŻADNYM POZOREM NIE ZALEWAĆ PALENISKA WODĄ TYLKO ZASYPAĆ PIACHEM , POPIOŁEM , CEMENTEM itp


pewnikiem ten piach uratował mi życie .................. a może co ma wisieć nie utonie ? :angry:
  • 0
KOGENERACJA BIOMASOWA - to jest to co "tygrysy lubią najbardziej":
"ciepło w tyłek" i jeszcze nam za to płacą................

Doradztwo techniczne w zakresie budownictwa energooszczędnego , analiza kosztów eksploatacji obiektów budowlanych

#18 OFFLINE   alz

alz

    Stały Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPip
  • 181 postów

Napisano 03 marzec 2008 - 21:46

Widzisz, nie każdy piec nadaje sie do takiej instalacji a już napewno nie z górnym spalaniem. Ja mam piec z dolnym spalaniem i zanim go podłączyłem do instalacji zamkniętej przekonałem się że piec bez dopływu powietrza zgaśnie i dlatego na taką instalację się zdecydowałem. Wierz mi że przez ten cały czas ani raz nie wzrosło mi ciśnienie powyżej 1,1 bara. Nie popieram montowania kotłów wbrew przepisom bo takie instalacje mogą być montowane tylko u siebie i jeszcze trzeba wiedzieć co się robi. Mam jedynie wątpliwości w stosunku do naszych prawodawców że piece z podajnikiem także podlegają temu rygorowi.
  • 0

#19 OFFLINE   Kogeneracja

Kogeneracja

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 236 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Kielce
  • Zainteresowania: ....och wiele : od psychologii i medycyny , przez energetykę, alternatywne źródła energii, energetykę rozproszoną po politykę globalną i prawdziwe przyczyny wojen .............

    Specjalizacja zawodowa: elektroenergetyka + niekonwencjonalne źródła energii +budownictwo energo-oszczędne+ analizy ekonomiczne przedsięwzięć energetycznych

Napisano 04 marzec 2008 - 09:54

Słusznie - przepisy w tej częsci są "nieżyciowe" - ale poniekąd jest w tym sens ..........
albowiem zawsze moze trafić sie sytuacja gdzie sterownik ( z róźnych przyczyn) nie da sobie rady z opanowaniem paleniska. Swiadczy to również o 'niedojzałości" konstrukcyjnej tych kotłów patrząc jako na calość.
W retorciaku moze się trafić awaria polegajaca na uszkodzeniu obwodu podajnika - w ten sposób że działa on cały czas - to samo moze dotyczyć obwodu wentylatora ( co też mi się przytrafiło)....po burzy . Wyszło ,że podajnik i wentylator chodziły na maxa - zawalając całą komorę popielnika rozżarzonym weglem i zagotowując piec......... Niestety te urzadzenia sa zbyt jeszcze prymitywne aby można zmieniać przepisy.
  • 0
KOGENERACJA BIOMASOWA - to jest to co "tygrysy lubią najbardziej":
"ciepło w tyłek" i jeszcze nam za to płacą................

Doradztwo techniczne w zakresie budownictwa energooszczędnego , analiza kosztów eksploatacji obiektów budowlanych

#20 OFFLINE   alz

alz

    Stały Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPip
  • 181 postów

Napisano 04 marzec 2008 - 10:06

Jeśli ulegnie uszkodzeniu elektronika i podajnik cały czas bedzie podawał to piec musi wygasnąć bo wypychając z retorty lub płyty paleniskowej żar nie ma się co palić. Poza tym wszystkie sterowniki mają dodatkowe zabezpieczenie bimetaliczne które po przekroczeniu temperatury 90stopni wyłączają wszystko oprócz pompy obiegowej. A więc jest taki kocioł dobrze zabezpieczony.
  • 0





Podobne tematy Zwiń

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych