Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

witam,

sytuacja przedstawia się następująco: w całym domu podłogówka + 2 grzejniki drabinkowe w łazienkach wpięte jako niskotemperaturowe z podłogówką. Podłogówka obliczona (długość pętli, rozstaw, nastawa przepływu) pod konkretne temperatury w każdym pomieszczeniu, np. łazienka 24oC, pokój 21oC itp. Całość zasilana z kotła elektrycznego. Czy dla takiego układu ma sens wieszać termoregulatory w większości pomieszczeń + listwa sterująca i siłowniki na rozdzielaczu? Mam na myśli coś takiego . Pomijając opłacalność czy da się tym sterować podłogówkę tak jak bym chciał czyli w zależności od chwilowych potrzeb zmieniać nastawy termoregulatorem i czuć różnicę w temperaturze w rozsądnym czasie a nie następnego dnia? Miałem robić sterowanie pogodowe z zaworem mieszającym ale mój hydraulik twierdzi, że to będzie lepsze. Nie do końca podzielam jego pogląd ;) Byłbym wdzięczny za opinie.

 

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wiem, że mogę zrobić jedno lub drugie :) tylko czy to się sprawdza w praktyce, tzn. sterowanie podłogówki w pomieszczeniach? Pytanie zwłaszcza do tych co użytkują podobne rozwiązania.

Sambor a mierzysz temp. wewnętrzną czy tylko zewn. i na tej podstawie wysterowywany jest mieszacz? A kocioł grzeje ze stałą temp?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U mnie jest pomiar temp zewnętrznej i ustawiona krzywa grzewcza wg której regulator steruje temp wyjściową z mieszacza.

Dodatkowo mogę ustawić min i max temp wody wychodzącej z mieszacza np od 25 - 35C.

Podłogówka jest zasilana z bufora w którym jest temp ok 50-55C.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pomijając opłacalność czy da się tym sterować podłogówkę tak jak bym chciał czyli w zależności od chwilowych potrzeb zmieniać nastawy termoregulatorem i czuć różnicę w temperaturze w rozsądnym czasie a nie następnego dnia?

Zastanów się czego chcesz, bo jak już będzie się dało temperatury zmieniać co parę godzin, to możesz dojść do wniosku, że to nie ma wiekszego sensu i już tego nie chcesz.

W każdym razie: pogodówka się do tego nie nadaje.

Tylko wspomagana czujnikiem w pokoju i odpowiednim algorytmem (a tego jak na lekarstwo).

Gdy więcej niż 1 strefa to robi się bardzo drogie.

 

Sterowanie strefami bez pogodówki j[est dużo trudniejsze ale też działa, trzeba mieć odpowiedni sterownik.

Salus? Założę się, że istalator nie wie jak on dokładnie działa, i w ogóle jak działa sterowanie zaworami.

Gdyby to wiedział, to Salusa by nie zaproponował - badziewny algorytm, nie ma szansy dobrze działać.

Jedyny dobry jaki znam na naszym rynku to Tybox i taki polecam w tym rozwiązaniu.

(są zapewne tez systemy dedykowane do kotłów gazowych, oryginalne i te też są niezłe).

Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zastanów się czego chcesz, bo jak już będzie się dało temperatury zmieniać co parę godzin, to możesz dojść do wniosku, że to nie ma wiekszego sensu i już tego nie chcesz.

Właśnie, jeśli temperatury da się odczuwalnie zmieniać ze zwłoką kilku godzin to nie widzę sensu takiego rozwiązania. Nie zapewni mi to takiego komfortu jak bym chciał.

 

Zdaje się, że pozostanę przy pierwotnym pomyśle - pogodówka z czujnikiem pokojowym i sterowanie mieszaczem. Planuje zasilać instalację z kotła elektrycznego Kospel. Kociolek ma pogodówkę i możliwość sterowania pompą, mieszaczem. Pozostaje dokupić tylko sterownik pokojowy np Tybox. Czy to dobre podejście? Czy może kupić jakiegoś friisko lub pwkey ums-4ps a kocioł niech tylko grzeje?

 

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam , sterowanie termostatami w każdym pomieszczeniu fajna sprawa , ale trochę droga jak się weźmie pod uwagę porządne sterowanie . Najlepiej aby termostat miał możliwość podpięcia dodatkowego czujnika podłogi . Można wtedy zrobić klientowi taką niespodziankę że np w jadalni rano bez względu na temperaturę w pomieszczeniu pije sobie kawkę a płytki na podłodze mają 21 st.C . Nie jest to ekonomiczne rozwiązanie dla klientowi może się spodobać .

Już za niedługo już za chwileczkę pochwalę się fajnym sterowaniem , mam już na ukończeniu .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chciałbym zapytać o opinię ewentualnych użytkowników Czeskiego produktu firmy Elektrobock do bezprzewodowego, strefowego sterowania ogrzewaniem podłogowym. Ewentualnie co sądzicie o tym systemie. Niżej instrukcje dwóch podstawowych elementów sterowania, czyli termostatu strefowego oraz jednostki wykonawczej.

 

Ceny nie są specjalnie "zabójcze" jak na wersję bezprzewodową. Przy założeniu, że mamy OP podzielone na trzy strefy, to wychodzi 635 + (3x188)=1199 (wg cen jednego ze sklepów internetowych). Siłowników nie liczę, bo są potrzebne niezależnie od tego co nimi steruje, aczkolwiek w zależności od wykonania może być potrzebna jedna sztuka na każdą pętlę (lub strefę), co też swoje kosztuje. Piszę o tym, ponieważ pogodówka to tylko 3D z siłownikiem i kosztowo nie ma co tutaj porównywać.

 

Podoba mi się wybór między sterowaniem PI lub ustawianą histerezą (0,1 - 5 sC) oraz gotowość do rozbudowy systemu. Po zakupie jednostki centralnej można np. sterować również bezprzewodowymi głowicami elektronicznymi na grzejnikach i całą masą innych domowych urządzeń elektrycznych. Nie jestem zwolennikiem takiego "gadżetowania" domu ale pasjonatów "pilotowania" własnego lokum jest pewnie sporo. Mnie zainteresowało sterowanie strefowe OP, które nie wymaga drogiej jednostki centralnej i może działać autonomicznie w oparciu tylko o te dwa podstawowe elementy.

Można oczywiście zacząć od sterowania całego OP jednym termostatem, bo do jednego z wyjść strefowych (max 9) można podłączyć do 10 siłowników. Gdyby zaszła konieczność wydzielenia strefy, to dorzuca się kolejny termostat strefowy i podpina przypisane mu siłowniki.

 

Jeszcze słowo do autora tematu. Zacznij od sterowania pogodowego (dużo tańszego w wykonaniu) i jego ewentualnego "doregulowania" właściwą krzywą oraz korektami przepływów na pętlach. Gdy to cię nie zadowoli, to zainwestujesz w system bezprzewodowy.

 

PH-BP1-P9.pdf

PH-BP1-V.pdf

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mały edit do powyższego. Do zestawu potrzeba jeszcze zasilacza 5V za 159 zł.

Wg innego sklepu wychodzi więc tak: 567 + (3 x 168) + 159 = 1230

 

Do tego jakaś skrzynka el do montażu tego ustrojstwa na szynie DIN, siłowniki po 99 zł/szt. i może zamkniemy się 2 tys... Jednak sporo.

Zyskuje się głównie prostotę i niezależność sterowania, co dla tych, którzy nie lubią bawić się w szukanie dobrej krzywej i przepłwów, nadal może być atrakcyjne. Jeszcze jedną zaletą sterowania strefowego jest zminimalizowanie ewentualnych błędów i przybliżeń obliczeniowych. Projektuje się dla pewnych założonych warunków pracy (temp zewn., temp wew., temp podłogi, temp zasilania, delta t, itd.) z nadzieją, że eksrapolacja wyniku dla innych warunków pracy układu, będzie proporcjonalnie właściwa. A bywa różnie...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam , sterowanie termostatami w każdym pomieszczeniu fajna sprawa , ale trochę droga jak się weźmie pod uwagę porządne sterowanie . Najlepiej aby termostat miał możliwość podpięcia dodatkowego czujnika podłogi . Można wtedy zrobić klientowi taką niespodziankę że np w jadalni rano bez względu na temperaturę w pomieszczeniu pije sobie kawkę a płytki na podłodze mają 21 st.C . Nie jest to ekonomiczne rozwiązanie dla klientowi może się spodobać .

Już za niedługo już za chwileczkę pochwalę się fajnym sterowaniem , mam już na ukończeniu .

Cześć,

Nie chcę projektu deprecjonować ale efekt ciepłej podłogi o wyznaczonym czasie można uzyskać bez dodatkowych czujników podłogi.

Pewnie, że nie będzie to dokładnie 21C lub 25C ale nikt nogą temp. mierzyć nie będzie.

Pozdrawiam i czekam na system.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

z nadzieją, że eksrapolacja wyniku dla innych warunków pracy układu, będzie proporcjonalnie właściwa. A bywa różnie...

Witam,

Powiem tak: sterownik pokojowy z dobrym algorytmem poradzi sobie w dość dużym zakresie temperatur czynnika.

Jasne, że temperatura pomieszczeń nie będzie cały czas identyczna, ale wahania są nawet jak duże (dochodzą do 0,5C!) to i tak akceptowalne przez podświadomość i świadomość człowieka.

Bardzo fajne są sytuacje gdy temp. w pomieszczeniu rośnie, dojdzie do zadanej a następnie sterownik dalej grzeje[oczywiście nie zawsze tak jest i to jest najlepsze].

To się wydaje być głupie ale ma sens, widać jak sterownik "myśli" a musi myśleć dobrze.

 

Na pewno musi to być algorytm wykorzystujący PID (PI minimum), z tym, że samo PI a nawet PID roboty nie robi.

Jest na przykład sterownik do podłogówek z PI model 2026. Niby fajny ale ma buga a programista zaginął. Śmieszne.

 

Więc trzeba rozgraniczyć 2 kwestie:

1. Czy sterowanie PI tego czeskiego sterownika nadaje się do podłogówek termostatami(opisu brak) (ergonomia)

2. Na ile stref dzielić dom (ekonomia)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć,

Nie chcę projektu deprecjonować ale efekt ciepłej podłogi o wyznaczonym czasie można uzyskać bez dodatkowych czujników podłogi.

Pewnie, że nie będzie to dokładnie 21C lub 25C ale nikt nogą temp. mierzyć nie będzie.

Pozdrawiam i czekam na system.

 

Witam , podejrzewam o co Ci chodzi ( o danej godzinie zadajesz wyższą temperaturę i już jest ciepła podłoga ) ????

 

Mi chodzi o to że czasem w budynku występuje taka sytuacja że zostaje osiągnięta zadana temperatura w pomieszczeniu bo np. mamy dobrze ocieplony budynek wolno się wychładza , lub słoneczko zaświeciło i nagrzało pomieszczenie ,albo ktoś rozpalił w kominku i w tedy podłoga się wychładza płytki robią się nieprzyjemnie zimne chociaż w pomieszczeniu nadal jest temperatura która nie pozwala na to aby siłownik się otwarł . A jak będzie czujnik w podłodze i na termostacie nastawimy że bez względu na to czy jest już w pomieszczeniu osiągnięta tem. zadana to podłoga ma nie spaść do mniej niż np.21 st . Może być też odwrotna sytuacja będzie można nastawić górną granicę tem. np aby zabezpieczyć parkiet . pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A jak będzie czujnik w podłodze i na termostacie nastawimy że bez względu na to czy jest już w pomieszczeniu osiągnięta tem. zadana to podłoga ma nie spaść do mniej niż np.21 st

Na przykład tak jak niejaki tomekb pisze:

( o danej godzinie zadajesz wyższą temperaturę i już jest ciepła podłoga )

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na przykład tak jak niejaki tomekb pisze:

 

Zgoda ale nie zawsze o tej samej porze ktoś pali w kominku ..... może inny przykład: salon cały w płytkach lokatorzy cały czas w domu , nastawa na termostacie 22 st ,temperatura podłogi powiedzmy 24 st . Zapalamy w kominku , temperatura w salonie podnosi się na 23 s-24st . Palimy 6 godzin ,tem.w salonie utrzymuje się nadal na poziomie 23 st. 24 st , płytki na podłodze staja się zimne ( sugerujesz aby termostat przestawił się na 26 st , o której godzinie ma się to stać ???)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Palimy 6 godzin ,tem.w salonie utrzymuje się nadal na poziomie 23 st. 24 st , płytki na podłodze staja się zimne ( sugerujesz aby termostat przestawił się na 26 st , o której godzinie ma się to stać ???)

Znowu dobra odpowiedź ;)

Tylko czemu na 26?

Na 30 trzeba ustawić.

O której godzinie? Kwestia konkretnego wykonania podłogi, da się sprawdzić empirycznie.

Na przykład pół godziny wcześniej na pół godziny.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak nie tak to może to Cię przekona : w instrukcji swojego sterownika napiszę - jak nie chcemy aby temperatura podłogi spadła do wartości xx to włączamy funkcję czujnika podłogowego . ( i tyle klient ma wybór i jasno powiedziane )

A Ty w instrukcji swojego sterownika napisałbyś że - jak nie chcemy aby temperatura podłogi spadła do wartości xx to co no właśnie co byś napisał .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To mnie nie przekonuje bo:

Gdybym robił sterownik, to napisałbym:

W programie tygodniowym można na dowolny zakres czasu ustawić:

1. Temp. dzienną lub

2. Temp. nocną lub

3. Bezwarunkowe załączenie grzejnika (strefy)

 

Już nawet nie dodając, że nie trzeba do tego dodatkowego czujnika podłogi.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ok , podaje się jeszcze nie było takiego co by każdemu dogodził . Ale jak będzie gotowy to Ci wyślę go na testy . :)

Takie rozwiązania już istnieją np popatrz tutaj http://www.ojelectro...��������������� 46.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Vernal to tak ma, że jak już raz zacznie kręcić nosem to amen!

 

Czujnik w podłodze daje po prostu większe pole manewru dla programisty i użytkownika. Jestem za. Byćmoże jest to tylko inne podejście do tego samego problemu, ale reakcja rynku pokaże funkcja się spodoba. "Pasjonatów" oszczędzania Tomek nie przekona.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No cóż, tacy jak ja też muszą być, bo inaczej wszystko byłoby takie jak tomekb wymyślił :lol:

Chwała mu za to i chętnie potestuję, bo rozwiązanie przyszłościowe.

Interesujące mogą być same algorytmy załączania czynnika, o czym pisałem wcześniej.

 

Wracając do "mojego" sterownika, to nie widziałem takiego termostatu na rynku (prostego, nie PLC), jaki opisałem (a przecież na pewno jest!).

 

Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ok , podaje się jeszcze nie było takiego co by każdemu dogodził . Ale jak będzie gotowy to Ci wyślę go na testy . :)

Takie rozwiązania już istnieją np popatrz tutaj http://www.ojelectro...��������������� 46.

 

Eeeeeeee. Piwa nie nalewa, co to za sterownik - brak monitoringu pustej szklanki :D

A tak na serio - trochę bawiłem się w ogrzewanie podłogowe elektryczne i tam obowiązkowo czujnik temp jest w podłodze ale to inny system - gdyż czujnik w podłodze ogranicza temp wylewki a użytkownik powinien temp posadzki odnieść do temp pomieszczenia, co w przypadku podłogi grzanej wodą jest raczej zbędne.

W ogrzewaniu wodnym mamy układy przygotowania wody zasilającej - dostarczające wodę o odpowiedniej temp co w połączeniu z zadanym przepływem przekłada się na temp w grzanych pomieszczeniach. przekłada się temp Wiemy jak przekłada się wylewki na temp pomieszczenia to dodatkowy czujnik raczej nie powinien zaszkodzić takiemu sterowaniu , lecz raczej może ją usprawnić i spowodować oszczędności przy "szybkich" źródłach ciepła np kocioł elektryczny sterowany bezpośrednio temp podłogi pozwoli na zaoszczędzenie kilku kWh energii elektrycznej.

 

pozdr.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Salus? Założę się, że istalator nie wie jak on dokładnie działa, i w ogóle jak działa sterowanie zaworami.

Gdyby to wiedział, to Salusa by nie zaproponował - badziewny algorytm, nie ma szansy dobrze działać.

Jedyny dobry jaki znam na naszym rynku to Tybox i taki polecam w tym rozwiązaniu.

Piszesz o konkretnym Salusie czy ogólnie wszystkie są badziewne? Mnie chodziło o ten czy ten. Można go ustawić żeby działał z histerezą albo z czymś co nazwali PWM. Tu nie wiem czy tłumaczyć skrót dosłownie czy ukryli pod tym hasłem PI.

 

Tybox cenowo wypada lepiej ale podobno tyka :)

 

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.