Skocz do zawartości


Zdjęcie

Piec Pawlak Ostrów



  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   lope666

lope666

    Nowy Forumowicz

  • Forumowicz
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 25 luty 2012 - 23:40

Witam
Mam problem niedawno kupilem nowy piec górnego spalania o powierzchni grzewczej 6(2 dmuchawy ida z góry kanałem i daja powietrze przez ruszta i 4 kontownikami przyspawanymi na bokach) i nie wiem co sie dzieje ale przy zasypie calego pieca(mial 23tys kalorii) i odpaleniu od góry strasznie Mi dymi i osadza sie smola czy cos takiego na domiar zlego po 30min cale palenisko sie żarzy i chyba ruszta wodne mi syczą tzn woda sie gotuje;/ mam na te 2 objawy tylko jedna rade jak sie wypali dodaje na żar male ilosci wegla+drewno i nic nie syczy sadza sie wypala.
Moje pytanie brzmi czy ja zle pale ??jak powinienem??(wiecej Mniej powietrza ;/ mam tylko sterownik+2dmuchawy nie mam temp spalin a temp ustalam na czujniku w domu 23stopnie piec sam dmucha az dobije do temp w domu ale max ma temp na piecu do 70, jak sprawdzam to oscyluje kolo 50-60;/
jaka na to jest rada aby nie syczało i nie bylo smoly??
  • 0



#2 OFFLINE   automatyk

automatyk

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 5431 postów
  • GaduGadu: 1514991
  • Płeć: Mężczyzna

Napisano 26 luty 2012 - 10:03

Coś tu nie gra bo smoła to znak że jest za moło powietrza a gotowanie że za duzo
ale co mnie martwi to te dwie dnuchawy dla kotła 6 czyli ok 50kW do 80kw stosuje się jedną w niezbyt dużą dmuchawę
na poczatek proponuję wyłaczyć jedna dmuchawę i pracowac tylko na jednej ponadto nalezy sprawdzić obieg wody
skoro kocioł jest od Pawlaka to podejżewa ze instalacja jest w okolicach Ostrowa Wlkp być moze wystarczy to wyregulowac i bedzie ok
  • 0

#3 OFFLINE   mac65

mac65

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 1393 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: małopolska

Napisano 26 luty 2012 - 21:31

Wszystko gra aż za bardzo a wina to jak napisałeś za duży nadmuch i wypala kratery w zasypie a potem miał pali się od dołu stąd syczenie i smoła . Trzeba popracowac nad nadmuchem bo jest zdecydowanie za duży .
  • 0

#4 OFFLINE   lope666

lope666

    Nowy Forumowicz

  • Autor tematu
  • Forumowicz
  • Pip
  • 2 postów

Napisano 29 lipiec 2012 - 20:02

Dawno się nie odzywałem ale nie miałem internetu dziś postaram się określić co zrobiłem, żeby ozbyć się problemu i jakie to dało efekty, a także dodać, iż duzo paliłem drewnem nie sezonowanym (mokrym) i wyszły mi wykwity na kominie. W kotle warstwa smoły ma 0,5 cm wiec ją wypaliłem palnikiem i oskrobałem ale co dalej, zrobić aby tego sie ustrzec?i jak zlikwidować wykwity?
Wiec jak mac65 i automatyk napisał, iż możliwie przyczyną smoły i grzania się pieca jest za duża dawka powietrza:
1. odłączyłem jedna dmuchawę rezultat - jeszcze więcej dymu ;/
2. czy powinienem nie palić w ogóle drewnem?sam węgiel? (słyszałem, iż jak sie pali drewnem powinien być ciągły dopływ powietrza a dmuchawa go zamyka i może z tąd ta sadza?
3. może za duży piec do domu i tu przyczyna piec jak obniżam temp. na noc i piec stoi, wytwarza smołe?
4. badz powinienem dorobić do pieca jak on stoi klapkę, aby był ciagły dopływ powietrza jak stoi ??
5. jak zlikwidowac wykwity ( kuć tynk i szklo w plynie + klej do plytek pomoże?)
6. kupić wkład ścany niebęda śmierdziały przy paleniu?
7. a i ogołnie dlaczego nie zaleca sie dokladania na żar miału (paliwa)??


prosze o rady z góry dziekuje zbliża się sezon grzewczy wiec pomoc potrzebna
  • 0

#5 OFFLINE   kabajo6

kabajo6

    Stały Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPip
  • 190 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Małopolska

Napisano 30 lipiec 2012 - 18:00

Miał jest trudnym paliwem,ale niektórzy palacze dają radę nim palić,nawet dokładając na żar.

U Ciebie przyczyną smolenia może być przewymiarowanie kotła,czyli zbyt mały odbiór ciepła.Rada?Krótsza praca kotła[np.12/24,a nie non stop],temp. nie mniejsza niż 60C.I nie zasypuj całego pieca,tylko popróbuj z mniejszymi ilościami.Miał 23MJ,czyli b.dobry.Jak się cały wsad rozpali,to niby jak ma się nie wytworzyć smoła i sadze-i nie zagotować przy tym woda?
  • 0
mały szyld=porządna robota

#6 OFFLINE   mac65

mac65

    Doświadczony Forumowicz

  • Forumowicz
  • PipPipPipPipPip
  • 1393 postów
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: małopolska

Napisano 30 lipiec 2012 - 19:39

To może zacznijmy od podstaw
powierzchnia /kubatura domu =
pojemność / rodzaj zasobnika CWU =
powierzchnia paleniska /wysokość/jednorazowy zasyp paliwa=
deklarowana moc pieca=
jakie inne sposoby regulacji temperatury na kotle poza regulatorem pokojowym-

Wykwity na kominie to wynik palenia mokrym drzewem i jedyna metoda to wysuszyć komin , usunąć tynki zaizolować i otynkować ponownie .
Smoła w piecu i kominie to wynik palenia drewna na dmuchawie , dokładnie tak produkuje się smołe drzewną rozgrzać drewno i zamknąć dopływ powietrza = smolarnia.
Mokry miał na żar to to samo co mokre drewno do paleniska czyli woda w kominie
Suchy miał na żar to wybuch w piecu i sadza w piecu i kominie o ile po wybuchu jeszcze będą na swoim miejscu .
Reszta wyjdzie z mocy pieca i paleniska .
  • 0





Podobne tematy Zwiń

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych